LubCamp#4 czyli lubelskie spotkania branży IT. Kilka refleksji z pozycji niezależnego obserwatora.

Data wpisu20 lutego 2013 Ilość komentarzy7

373171_425273090887471_1643840775_nKolejne wtorkowe popołudnie spędzone w lubelskiej kawiarni „Incognito”. Kolejne spotkanie z ludźmi z tzw. „branżuni”.
W rolach głównych wystąpili Artur Małek (NaFejsie), Michał Romanowski (e24cloud) oraz Michał Sadowski i Karol Wnukiewicz (Brand24). Klasyczne 15 minutowe opóźnienie, tym razem spowodowane ciężkimi opadami atmosferycznymi, i machina wystartowała. O czym była mowa? Co zwróciło moją uwagę? Jak zwykle przygotowałem dla Was krótką „mini-recenzję”. Zapraszam do lektury!

 

LubCamp nr 4 to 3 prezentacje, 4 prelegentów i kontynuowana tradycja nagradzania kuponem na piwo w zamian za pytanie zadane prelegentowi. Jak oceniam poszczególne wystąpienia?

„Audyt social media. Czyli żeby ŻYĆ, a nie BYĆ na Facebooku” – Artur Małek, NaFejsie.pl

Lubelski bloger opowiedział krótko o celach i sposobach przeprowadzenia audytu na Facebooku. Jakie pytania należy sobie zadać, zanim przystąpimy do wspomnianej analizy? Kilka przykładów.

  • Jaki jest cel naszej obecności na Facebooku?
  • Jaka jest nasza grupa docelowa na Facebooku?
  • Co użytkownicy sądzą o naszej marce?
  • W jakim wieku są nasi użytkownicy?
  • Jakiego słownictwa używają nasi użytkownicy?

 

„Na co komu chmura?” – Michał Romanowski, e24cloud.pl

Rzecz, a raczej wystąpienie, o chmurze obliczeniowej. Michał Romanowski przez dłuższą chwilę, w oczekiwaniu na spóźnionych kolegów z Brand24, przekonywał wszystkich obecnych na sali o zaletach korzystania z chmury (zamiast np. serwerów dedykowanych).

Jakie zalety ma zatem chmura?

  • Skalowalność
  • Możliwość dokonywania zmian w czasie rzeczywistym (na bieżąco, kiedy tylko mamy potrzebę)
  • Pełna kontrola („da się uśpić, jeżeli nie jest potrzebna”),
  • Oszczędność („płacisz za to co zużyjesz” – rozliczanie za godzinę korzystania)
  • Fajne, dowcipne wystąpienie. Sporo skorzystałem, bo wcześniej nie miałem do czynienia z tematyką chmur obliczeniowych i serwerów. Lesson to learn? Na pewno nowe słówko „IAAS” („infrastructure as a service”) + przestroga – zawsze rób backup danych swojego serwisu/biznesu.

 

„Dobre praktyki w tworzeniu projektów internetowych” – Michał Sadowski i Karol Wnukiewicz, Brand24.pl

Zdecydowanie najdłuższe i najlepsze wystąpienie wieczoru. Po obydwu prezenterach w ogóle nie widać było trudów 8,5 godzinnej podróży samochodem z Wrocławia. Michał Sadowski i Karol Wnukiewicz z Brand24 przez ponad godzinę opowiadali o swojej filozofii budowy start-up.

Jaka jest więc filozofia budowy start-up według założycieli Brand24?
Jej fundamenty są następujące:

  1. Pomysł nie jest wart wiele – do realizacji daleko, warto też pamiętać że pomysł wcale nie musi być nowatorski, wystarczy by był lepszy od rozwiązań konkurencji,
  2. Wyróżnij się – bo czasem pozornie głupie pomysły promocyjne są najlepsze, warto iść pod prąd, warto promować się inaczej niż robią to inni.
  3. Pozyskanie inwestora – nie może być celem samym w sobie (dlatego np. „olej NDA”), wybierz inwestora który wydaje własne pieniądze.
  4. Skonsultuj model biznesowy – z kimś kto ma większe doświadczenie („SAAS rządzi, z reklam ciężko teraz wyżyć”).
  5. Korzystaj z video – najlepszy pomysł na promocję, video możesz nakręcić sam
  6. Produkty uboczne – mogą powstać w trakcie tworzenia start-up, wykorzystaj je np. takim produktem była książka „Rewolucja Social Media” autorstwa Michała Sadowskiego (recenzowałem ją kilka tygodni temu na blogu).
  7. Cierpliwość często się opłaca – start up może zacząć przynosić zyski nawet po dłuższym czasie (przykład Moblo.pl).
  8. Nigdy nie jest za późno – na wejście w internetowe biznesy, patrz: Mark Pinkus, założyciel Zyngi.
  9. „There is only one boss. The customer” – Polska powoli przestaje być rynkiem, gdzie konkuruje się tylko ceną, coraz bardziej liczy się jakość obsługi klienta, patrz: Zappos i Zenbox.
  10. Zespół – Twój zespój jest najważniejszy, bez zespołu zapomnij o biznesie.
  11. Marketing – nadaj projektowi ludzką twarz, korzystaj z najnowocześniejszych rozwiązań np. Olark.
  12. Karma – „rób dobre rzeczy, a dobre rzeczy Cię spotkają”.

 

Ok, wystąpienie zrecenzowane. Nie mógłbym być jednak sobą, gdybym nie wyróżnił najcenniejszej inspiracji, jaką wyniosłem ze spotkania. Jestem z zawodu i z zamiłowania marketingowcem, więc zwróciłem oczywiście uwagę na marketing. A konkretnie na podejście do marketingu założycieli Brand24.

Po dłuższym zastanowieniu muszę się zgodzić z ich twierdzeniem, iż duży budżet na marketing ( w przypadku start up) szkodzi, bo zabija kreatywność. Kiedy człowiek nie ma kasy, bez końca kombinuje, często z dużo lepszymi efektami. Często stara się coś zrobić zupełnie inaczej niż cały rynek. Tak jak robili i robią to do dnia dzisiejszego „brandowcy”. Spójrzmy na ich „dzieła”.

 

„Internety robię” – spot, który obiegł całą Polskę

 

„Harlem Shake Original” – najnowsze wspólne „dzieło” Antyweba, Brand24 i Xyo

Do zobaczenia na kolejnym LubCampie!

To pisałem Ja – bloger II klasy

Jacek Lipski

Ps. recenzję poprzedniego LubCamp#3 znajdziecie TUTAJ!

Jacek Lipski

Jacek Lipski

Marketer z ponad 16 letnim doświadczeniem. Od grudnia 2015 r. działa pod marką B&L Consulting jako niezależny konsultant i szkoleniowiec w obszarze strategii marketingowych dla MŚP i startupów. Doświadczenie zdobywał również w lubelskiej agencji reklamowej Vena Art oraz w korporacyjnych działach marketingu i komunikacji w Warszawie i Gliwicach. Wykładowca na UMCS Lublin oraz WSB w Chorzowie, Gdańsku i Opolu.