Najlepszy tekst reklamowy w tym roku…
Słowo dobrze użyte ma potężną moc. Potrafi kreować i zmieniać rzeczywistość. Często bywa potężniejsze od miecza, zwłaszcza jeżeli jest użyte w dobrej sprawie. Przykład takiego zastosowania słowa znalazłem przeglądając piątkowe „Metro”. Dawno już (jeżeli w ogóle) nie czytałem równie dobrego tekstu reklamowego. Założę się, że nie zgadniecie, kto wpadł na pomysł kampanii społecznej „Nie wiąż się z papierosem”?
Autorkami koncepcji kampanii „Nie wiąż się z papierosem” są Kinga Witkowska, Julia Jaglewicz, Aleksandra Bodys, Karolina Tybulczuk oraz Agnieszka Konarzewska, licealistki z I LO im. Stanisława Staszica w Lublinie. Dziewczyny zwyciężyły w IV edycji Ogólnopolskiego Programu dla Młodzieży „Mam Haka na Raka”.
Nie wiem, czy autorem tekstu były licealistki czy copywriter ze wspierającej konkurs agencji, ale to jest w tej chwili bez znaczenia. Chylę czoła przed człowiekiem, który napisał poniższe słowa:
Przemawia do mnie przeraźliwa prawdziwość tekstu oraz trafnie dobrana analogia (porównanie palenia papierosów do toksycznej miłości). Podziwiam niezwykłą sprawność językową autora, który potrafił w kilkunastu słowach opowiedzieć wstrząsającą historię. Do końca życia (mimo że sam nie palę) nie zapomnę puenty:
„Nazywam się Marta.
Dziś jest ostatni dzień mojego życia.”
Jak dla mnie te słowa nie wymagają żadnego komentarza…
Ps. dziewczynom z Lublina gratuluję pomysłu. Uznam się za człowieka spełnionego zawodowo, jeżeli kiedyś napiszę równie dobrą rzecz. W równie słusznej sprawie…
Spodobał Ci się wpis?
Polecam sprawdzić też
Content marketing – czy masz jego filar? Artykuł gościnny
„Najlepszy marketing to ten, który nie wygląda jak marketing” – te złote słowa wypowiedział John Miller. Znany influencer zajmuje się przede wszystkim content marketingiem, więc nietrudno zgadnąć, jaki rodzaj marketingu miał na myśli, mówiąc o „niewidzialnych działaniach”. Być może zastanawiasz się w tym momencie, jak mogłaby wyglądać taka strategia promocyjna, która działa, choć nikt jej nie zauważa. Podpowiem Ci – najpewniej już dobrze ją znasz. Być może nawet z niejednej w życiu skorzystałeś albo sam jakąś rozwijasz. Mowa o blogu firmowym. To potężniejsze narzędzie niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Jak nie należy pisać emaili ofertowych, sprzedażowych i…
…i jakichkolwiek innych. Każdego dnia na swoją skrzynkę dostaję dziesiątki emaili z różnorodnymi ofertami. Zaproszenia na konferencję, propozycje współpracy, newslettery itp. Rzadko zdarza się, żeby któraś z informacji przykuła mój wzrok na dłużej. Większość jest mało intrygująca i niespecjalnie dostosowana do potrzeb adresata (czytaj moich). W gąszczu zbędnych ofert zdarzają się jednak wyjątkowe. Tak wyjątkowe […]
25 lipca 2011
6
15 marca 2019
1