Notki strategiczne #7 – newsletter o strategii, marketingu, MŚP oraz startupach

Kłopoty San Francisco z Doliną Krzemową. 115 baniek kary dla Biedronki. Wojna Epic Games z Apple i Google. Ciekawostka w modelu biznesowym Ubera. Linkedin pozbywa się Slideshare. To wszystko i jeszcze więcej w najnowszym numerze newslettera.

Notki strategiczne – kilka słów o siódmym wydaniu

W tym tygodniu mam dla Was treści o:

  •  kłopotach San Francisco z Doliną Krzemową,
  • 115 milionach kary dla Biedronki,
  • ciekawostce w modelu biznesowym Ubera,
  • wojnie Epic Games z Apple i Google,
  • Apple walczącym z kanadyjskim Preaper,
  • współpracy Booksy z X-kom,
  • Linkedin pozbywającym się Slideshare.

A poza tym, oprócz tradycyjnych sekcji o biznesowych zmianach związanych z COVID-19 oraz Eduhacker (rekomendacje najciekawszych książek, materiałów do pobrania, wydarzeń oraz podcastów i video marketingowych), w newsletterze znajdziecie również trzeci odcinek „Lesson learned” (krótkie podsumowanie moich  najbardziej aktualnych doświadczeń i przygód mikro-biznesowych).  

Strategia

1. „Było San Francisco, teraz zrobiło się ściernisko. A wszystkiemu winna Dolina Krzemowa” – Sylwia Czubkowska, Spidersweb

„Tysiące bezdomnych na ulicach, kosmiczne ceny mieszkań, które z jednych uczyniły milionerów, a innym odebrały szansę na normalne życie. Przyjezdni techies, którzy są królami życia i lokalsi, którzy czują się wydrenowani przez Dolinę Krzemową”.

Komentarz: artykuł będący w sumie wywiadem z Magda Działoszyńska-Kossow, autorką książki „San Francisco. Dziki brzeg wolności” (ląduje na mojej liście zakupowej) daje mocno do myślenia. Pokazuje mało znane skutki postępu technologicznego, a właściwie małego pocałunku śmierci (rzecz jasna nie dla wszystkich i nie dla każdego aspektu życia w mieście), jakim było pojawienie się w San Francisco siedzib technologicznych gigantów. I trochę wyjaśnia dlaczego mieszkańcy Nowego Jorku nie chcieli u siebie siedziby Amazona. Każdy kij ma bowiem dwa końce. Zbyt często patrzymy tylko na ten bliższy, również w Polsce. Większe dochody z podatków lokalnych to często tylko jedna strona medalu. Jest jeszcze druga w postaci długofalowych skutków społecznych i kulturowych. O tym z reguły w turbokapitalizmie się nie myśli. Parę dodatkowych słów o exodusie mieszkańców San Francisco przyśpieszonym przez COVID-19 możecie przeczytać również w artykule na SFGate.com.

Czytaj więcej

2. „UOKiK: 115 mln zł kary dla Biedronki. “Naruszała prawa konsumentów” – Business Insider Polska

„Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na właściciela sieci Biedronka, czyli spółkę Jeronimo Martins Polska, karę w wysokości 115 mln zł. Według niego, Biedronka od 2016 r. naruszała prawa konsumentów, nieprawidłowo informując o cenach w sklepach. W efekcie konsumenci przy kasie mieli płacić więcej”.

Komentarz: Cena w kasie wyższa niż umieszczona na półce lub brak informacji o cenie produktu” – dokładnie o to poszło. Zawsze jak widzę takie informacje o wpadkach gigantów to wychodzi ze mnie wrodzony cynik. Głosik w głowie podszeptuje mi, że niewiele rzeczy na tej planecie dzieje się przypadkiem. Rzecz jasna to tylko moje gdybanie. 😊

Czytaj więcej

3. „Uber delivery business is now larger than ride-hailing” – TechCrunch

Komentarz: Ciekawostka dla wszystkich, którzy interesują się modelami biznesowymi. Wśród największych graczy często zdarza się, że największy (lub jednej z największych) strumień przychodów wcale nie jest generowany przez działalność, postrzeganą przez większość z nas jako flagowa (czyli kojarzona z daną firmą). Tak podobno było niegdyś w przypadku McDonalds (zarabiającego głównie nie na wątpliwej jakości żarciu, ale na nieruchomościach) i RedBulla (media i reklama, a nie napój). Teraz podobną sytuację widać w Uberze, którego głównym źródłem przychodów jest obecnie przewóz żarcia (Uber Eats), a nie osób. Co nie zmienia jednak faktu, iż dalej jako cała firma jest mocno pod kreską. 

Czytaj więcej

Marketing

1. „Fortnite wyrzucony z Google Play i Apple App Store. Epic Games idzie na wojnę z gigantami” – Daniel Górecki, ithardware.pl

Komentarz: Epic Games wkroczyło na ścieżkę wojenną z Apple i Google. Wprowadziło nową metodę bezpośrednich płatności (a więc omijającą wysokie prowizje pobierane przez Apple Store i Google Play) w mobilnej wersji gry Fortnite. Amerykańscy giganci podjęli rękawicę i wyrzucili grę ze swoich platform. Epic Games raczej było na to przygotowane, bo dosyć szybko wypuściło całkiem udane video w odpowiedzi na sytuację. Koniecznie rzućcie okiem!

Czytaj więcej

2. „Apple podejmuje kroki prawne przeciwko małej firmie z logiem gruszki” – Łukasz Kalicki, Lubietechnologie.pl

„Według serwisu iPhone’a w Kanadzie (nazwa serwisu) Apple podejmuje kroki prawne przeciwko twórcom aplikacji „Prepear” ze względu na swoje logo”.

Komentarz: Preaper to kanadyjska aplikacja pomagająca planować posiłki i zamawiać artykuły do ich przygotowywania. W logo ma…gruszkę. Apple z kolei twierdzi, że jej atrybuty są zbyt podobne do logo giganta. Średnio rozumiem takie podejście, niemniej jednak to nie jest pierwszy i odosobniony przypadek takiej reakcji Apple. Od lat bardzo agresywnie bronią swojego „markowego terytorium”, choć granice „pola ochronnego znaku” rozciągają moim zdaniem zdecydowanie zbyt daleko.

Czytaj więcej

MŚP&Startupy

1. „Wizytę w salonie x-komu zamówisz jak tę u fryzjera. Rusza współpraca z Booksy” – Marcin Poławianiuk, Spidersweb

„O polskim startupie Booksy służącym do rezerwacji wizyt robi się na świecie coraz głośniej. Teraz współpracę z nim rozpoczyna x-kom. Po odbiór sprzętów umówisz się tak samo jak do fryzjera”.

Komentarz: bardzo podoba mi się jak polskie Booksy rozwija się w modelu tzw. „strategii sąsiednich”, o którym pisałem tydzień temu. Wykorzystują z powodzeniem posiadane w danej chwili kompetencje i zasoby w obszarach sąsiadujących z podstawowym modelem biznesowym (zmieniając tylko obsługiwane branże, bo po drodze zaliczyli jeszcze branżę finansową).

Czytaj więcej

2. „LinkedIn pozbywa się Slideshare. Platforma do udostępniania prezentacji trafi do konkurencji” – Marta Wujek, Mam Startup

Komentarz: Linkedin kupił SlideShare w 2012 r. W 2020 r. sprzedał ją największemu konkurentowi portalu w zakresie przechowywania dokumentów i prezentacji swoich użytkowników czyli Scribdowi. Ruch wygląda na sensowny, zwłaszcza że Linkedin nie miał chyba tak naprawdę nigdy pomysłu na lepsze wykorzystanie SlideShare.

Czytaj więcej

COVID-19 i jego konsekwencje

Eduhacker

1. Warto przeczytać

Zdecydowanie najlepsza książka o sztucznej inteligencji, jaka wpadła mi w ręce. Mądra, napisana przystępnym językiem (zrozumiałym dla humanisty), pełna konkretnych przykładów. Nie przeszkadzała mi nawet struktura w formie wywiadu, za którą niespecjalnie przepadam. Zdecydowanie polecam!

A kolejną pozycją na mojej liście zakupowej jest książka „Zrozumieć social media” Artura Roguskiego. Niedawno zakupiłem, dam znać jak przyjdzie ebook (ma być dostępny od 20 sierpnia) i przeczytam.


2. Warto pobrać

3. Warto obejrzeć

  • Tyle narzekałem ostatnio na zagrożenia ze strony technologii, więc dzisiaj dla odmiany coś pięknego. Technologia potrafi czynić cuda i zmieniać nasze życie na lepsze. A może to my z wykorzystaniem technologii potrafimy? Nieważne. Jak to się mówi – „ja nie płaczę, ty płaczesz”. Rodzice zrozumieją. 😊

    Źródło: Blog Ojciec

4. Warto posłuchać

5. Warto wypróbować

6. Warto wziąć udział

Marketingowe targowisko próżności

1. Cytat tygodnia

„Świata nie należy się bać. Trzeba próbować go zrozumieć”. 

Cytat z filmu „Skłodowska”

2. Wywiad tygodnia

Lesson learned

  • Pierwsze przykazanie w usługach konsultingowych i pokrewnych powinno brzmieć „nie będziesz brał projektów ponad stan”, tj.:  gdy np. w sezonie urlopowym nie masz kim ich zrobić.
  • Z kolei drugie to „nigdy, ale to przenigdy nie wyceniaj w pośpiechu”. Zawsze na tym stracisz.

Ostatnie słowo skazańca

Dzięki za uważną lekturę do samego końca! Kolejne wydanie newslettera już w najbliższy wtorek. Jeżeli nie chcesz go przegapić, dołącz do grona subskrybentów. Jeżeli uznasz moje “wypociny” za wartościowe, udostępnij je proszę znajomym w swojej sieci.

Logo Jacek Lipski

Spodobał ci się wpis? Doceń autora „lajkiem”!



Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter.

Jacek Lipski

Marketer z ponad 15 letnim doświadczeniem. Od 2015 r. niezależny konsultant specjalizujący się w doradztwie strategicznym i marketingowym dla MŚP oraz startupów. Doświadczenie zawodowe zdobywał m.in.: w agencji reklamowej Vena Art w Lublinie oraz w korporacyjnych działach komunikacji marketingowej (Żagiel S.A. w Warszawie) oraz komunikacji wewnętrznej (Vattenfall Distribution Poland w Gliwicach).