Notki strategiczne #6 – newsletter o strategii, marketingu, MŚP oraz startupach

Tworzenie i wykorzystywanie rezerwy strategicznej. Starcie Tik Toka z administracją Trumpa. Technologie najmocniej wpływające na marketing. „Prawo podwójnego zagrożenia” Byrona Sharpe’a. O tym wszystkim przeczytacie w najnowszym numerze newslettera. Sprawdźcie co jeszcze dla Was przygotowałem.

Notki strategiczne – kilka słów o szóstym wydaniu

W tym tygodniu „wyszperałem” i skomentowałem dla Was treści o:

  • tworzeniu rezerwy strategicznej,
  • kłopotach Tik Toka w USA, 
  • technologiach najmocniej wpływających na marketing,
  • „prawie podwójnego zagrożenia” Byrona Sharpa,
  • startupach (nie)zmieniających świat na lepsze,
  • perspektywach rynku inwestycyjnego dla startupów.

Poza tym, oprócz tradycyjnych sekcji o biznesowych zmianach związanych z COVID-19 oraz Eduhacker (rekomendacje najciekawszych książek, materiałów do pobrania, wydarzeń oraz podcastów i video marketingowych), w newsletterze znajdziecie również drugi odcinek „Lesson learned” (krótkie podsumowanie moich  najbardziej aktualnych doświadczeń i przygód mikro-biznesowych).  

Strategia

1. „Jak tworzyć rezerwę strategiczną” – Jacek Pogorzelski

„Powszechnie obowiązująca w zarządzaniu optymalizacyjna szkoła myślenia postuluje utrzymywanie tylko tych zasobów, które są niezbędne do realizacji bieżącej strategii. Nie opłaca się utrzymywać zasobów, które nie wiadomo, kiedy i do czego zastosować. Rezerwa strategiczna to właśnie niepotrzebne zasoby i kompetencje, które nie wiadomo, do czego i kiedy zastosować”.

Komentarz: artykuł na blogu dr Jacka Pogorzelskiego jest skrótem tego, o czym można było posłuchać w trakcie lipcowego webinaru organizowanego przez Stowarzyszenie Inicjatywa Firm Rodzinnych (polecałem webinar w jednym z poprzednich newsletterów). O „strategic slack” czytałem pierwszy raz kilka tygodniu temu w wywiadzie z prof. Moniką Kosterą na Next.Gazeta.pl, głównie w kontekście tego że w opętańczym optymalizacyjnym szale firmy pozbywają się rezerw, a później gdy przychodzi kryzys (vide COVID-19) to mają kłopot z przetrwaniem na rynku. Zabezpieczenie na przyszłość to jednak tylko jedna z funkcji rezerw strategicznych. Jest jeszcze druga czyli inwestycja w przyszłą wartość przedsiębiorstwa, nieznane możliwości, elastyczność i szybkość działania oraz tworzenie nowych rynków.

Dr Pogorzelski „wymienia “4 rodzaje zasobów i kompetencji, które budują rezerwę strategiczną i są warte inwestycji:
– zasoby i kompetencje, które pozwalają Ci wynieść to, co robisz na wyższy poziom,
– zasoby i kompetencje, na bazie których powstają nowe praktyki, których konkurenci nie są w stanie łatwo skopiować,
– zasoby i kompetencje, które są niezbędne do skutecznego wejścia na nowe rynki,
– zasoby i kompetencje, które połączone z posiadanymi pozwolą rozbijać i transformować istniejące rynki”. 

Jednym ze sposobów wykorzystywania w ten sposób strategicznych zasobów jest rozwój organizacji w modelu tzw. „strategii sąsiednich. Do perfekcji ten model opanował Amazon, który od lat rozwija się wykorzystując posiadane w danej chwili kompetencje i zasoby, w obszarach sąsiadujących z podstawowym modelem biznesowym.

Czytaj więcej

2. „Tik Tok, Tik Tok… Zegar odlicza czas do końca internetu, jaki znamy. Oto skutki decyzji Trumpa” – Sylwia Czubkowska, Spidersweb

„Powiedzmy sobie to wprost: w awanturze o TikToka nie chodzi o ochronę danych użytkowników. Gra idzie o coś zupełnie innego: rząd dusz (nie tylko cyfrowych) oraz to, która wizja świata i internetu je ukształtuje. Amerykańska czy chińska”.

Komentarz: decyzja Trumpa to kolejna odsłona walki o światowe przywództwo pomiędzy obecnym liderem (USA), a pretendentem do tronu (Chiny). Tym razem, po wojnie handlowej (okładanie się cłami) i dyplomatycznej (zamykanie konsulatów), przyszedł czas na starcie technologiczne. Właściwie to już przynajmniej druga runda, bo pierwsza to awantura o 5G z Huawei. I jak celnie zauważył Spidersweb – nie chodzi tu o ochronę danych użytkowników. A przynajmniej nie tylko o to. Amerykanie zaczynają przegrywać wyścig technologiczny z Chinami, a Tik Tok to po prostu coraz mocniejszy konkurent (m.in. Facebooka) o rząd najmłodszych dusz. Nie ma co się oszukiwać, prędzej czy później (tak zresztą jak było z Huawei), także Polska będzie musiała opowiedzieć się po którejś stronie sporu. Z punktu widzenia geopolityki jest to zrozumiałe, natomiast mocno ubolewam nam faktem, że ten spór toczy się ponad głowami Europy. Możemy go tylko biernie obserwować. Jako UE niewiele tu mamy do powiedzenia.

Ps. jeszcze jedna rzecz, bo niektórzy do tej informacji nie dotarli. Owszem Microsoft rozważa zakup Tiktoka, ale tylko części serwisu tj.: oddziałów w USA, Australii, Kanadzie i Nowej Zelandii.

Czytaj więcej

Marketing

1. „Marketerzy wierzą w Big Data i sztuczną inteligencję, mniej entuzjazmu wobec AR i internetu rzeczy” – Nowy Marketing

Komentarz: w „Nowym Marketingu” był tylko wycinek badania, natomiast jak spojrzałem na wyniki to trochę się zdziwiłem. O ile wiara we wpływ na przyszłość branży Big Data oraz sztucznej inteligencji nie jest zaskakująca, o tyle nie bardzo rozumiem słabszy wynik IoT (Internetu Rzeczy). Jak dla mnie współczesny świat technologii to bowiem system naczyń połączonych, w którym trudno mi rozgraniczać IoT od 2 wymienionych wcześniej. Zwłaszcza jak patrzę np.: na inteligentne domy, gdzie dopiero połączenie Big Data, AI oraz IoT może dać prawdziwie ponadprzeciętną wartość użytkownikom.

Czytaj więcej

2. „MARKETING WG BYRONA SHARPA – PRAWO PODWÓJNEGO ZAGROŻENIA” – Michał Moneta, Questus Blog

„Byron Sharp to jeden z największych kontestatorów współczesnego marketingu. Jego książka „How Brands Grow?” w dużej mierze zakwestionowała fundamenty dziedziny, z segmentacją rynku czy lojalnością klientów na czele. W dzisiejszym wpisie postanowiliśmy zatem przybliżyć Wam nieco jedną z najważniejszych koncepcji Australijczyka – prawo podwójnego zagrożenia i pokazać, dlaczego wielkie marki mają tak ogromną przewagę nad mniejszymi”.

Komentarz: Byron Sharp to człowiek, o którym – moim zdaniem – zdecydowanie za rzadko się mówi w naszym marketingu. Jego bestsellerowa książka od paru lat czeka na polskie tłumaczenie. Lekturę zrecenzuję Wam, jak skończę czytać (męczę książkę od ponad roku), natomiast dzisiaj polecam artykuł na blogu Questusa o jednym z praw, o których pisał Sharp. Sharp na podstawie wyników wieloletnich badań udowadnia, że nie zawsze jest tak, jak głosi objawiona prawda marketingowa, że utrzymanie klienta kosztuje znacznie mniej niż pozyskanie nowego.

Tzw. prawo podwójnego zagrożenia (double jeopardy) mówi, że „duże marki mają ogromny udział w rynku nie tylko dlatego, że pozyskują więcej klientów, ale również dlatego, że są oni znacznie bardziej lojalni. Innymi słowy, im więcej klientów ma marka, tym bardziej rośnie ich lojalność. Jak wskazuje Sharp, istnieje bardzo silna korelacja między wzrostem udziału w rynku oraz wzrostem częstotliwości zakupów pojedynczego klienta”. Zaskoczeni?

Czytaj więcej

MŚP&Startupy

1. „Startupy zmieniają świat! Na lepsze?” – Maciej Oleksy, blog HardThings

„Startupy tworzą produkty, które mają przyspieszyć żmudne życiowe czynności a najlepiej je zautomatyzować. Portale technologiczne są pełne nowin o tym, jak cyfrowe rozwiązania przyniosą nam dobrobyt i szczęśliwość. O ile mogę zgodzić się z tym pierwszym, o tyle nie jestem pewien, że coraz więcej technologii w naszym życiu uczyni nas bardziej zadowolonymi z życia”.

Komentarz: być może wychodzą w ten sposób moje „lewackie poglądy”, ale w pełni zgadzam się z autorem, że czasem w tym technologicznym wyścigu warto byłoby sobie zadać pytanie, po co to wszystko robimy. Czy naprawdę kolejna apka społecznościowa typu Tiktok zmieni nasze życie? Czy Uber naprawdę zrewolucjonizował cokolwiek czy też jest po prostu kreatywnym sposobem na omijanie prawa i napędzaniem tzw. gig economy? Czy naprawdę Amazon niesie ze sobą postęp, czy też po prostu rozwala w puch kolejne tradycyjne branże i tworzy tak „super atrakcyjne” miejsca pracy (z normami wyśrubowanymi do granic możliwości przez algorytmy), jak te o których można było poczytać kilka miesięcy temu w polskiej prasie?

Odpowiedzi nie będę Wam narzucał, bo jest też oczywiście druga strona medalu. Jadalne opakowania MakeGrowLab (projekt Róży Rutkowskiej, którą miałem okazję poznać w trakcie ostatniej edycji Smart Foodies Weekend 2020, którą prowadziłem dla Amerphamy), tłumacz Migam (język migowy), Syntoil (czyszczenie zanieczyszczonej sadzy ze zużytych opon do postaci sadzy technicznej) – to tylko kilka wybranych (do tego polskich) przykładów tego, że startupy próbują i potrafią zmieniać świat. Choć niekoniecznie są te projekty, o których najczęściej się mówi i pisze. 

Czytaj więcej

2. „Inwestorzy szukają innowacji” – Michał Duszczyk, rp.pl

„Mimo pandemii rynek transakcji wysokiego ryzyka na świecie odbił. Ruch widać też w Polsce. Ale o optymizm trudno – liczba „wyjść” z inwestycji przez fundusze VC spadła w ciągu roku o 30 proc.”.

Komentarz: jednym zdaniem – „na dwoje babka wróżyła”. 🙂

Czytaj więcej

COVID-19 i jego konsekwencje

Eduhacker

1. Warto przeczytać

Obiecane kilka słów o książce, której zakup anonsowałem 3 tygodnie temu. „Zapalniki zmian” dr Agaty Romaniuk i Julii Kałczyńskiej to zdecydowanie najlepsza książka o ekonomii behawioralnej i psychologii społecznej, którą w życiu czytałem. Pokazuje na konkretnych przykładach w jaki sposób książkowe teorie można stosować przy zmienianiu i projektowaniu codziennych ludzkich zachowań. Żałuję, że nie była dostępna, gdy zaczynałem swoją przygodę z marketingiem. Wiele rzeczy bym zrobił i poprowadził inaczej (dużo mniej na czuja). Jeżeli więc chcecie dowiedzieć się lub zrozumieć np.: na czym polega błąd grupy własnej, błąd potwierdzenia, ramowanie, torowanie czy też zakotwiczenie, bezwzględnie musicie tę książkę przeczytać. Ja łyknąłem w tydzień, a teraz planuję drugie podejście, by ogarnąć notatki.

Przy okazji podrzucam Wam też dobrą nowinę czytelniczą. Po wielu latach pojawiło się w końcu polskie tłumaczenie „Made to Stick” braci Heath. Świetna lektura dla wszystkich zajmujących się komunikacją (np.: jeżeli chcecie się dowiedzieć co to jest i jak powstał „Pomelo Trick”). Również polecam, choć cierpię jak czytam polskie tłumaczenie tytułu – „Przyczepne historie. Dlaczego niektóre treści przykuwają uwagę, a inne zostają zapomniane?”.

2. Warto pobrać

3. Warto obejrzeć

  • “Apple, Google, Facebook & Amazon hearing: what you need to know” – The Verge

4. Warto posłuchać

5. Warto wypróbować

6. Warto wziąć udział


Marketingowe targowisko próżności

1. Cytat tygodnia

Podpatrzone u „Why so social”, ale zaciągnięte z Niebezpiecznik.pl.

2. Wywiad tygodnia


Lesson learned

Wnioski z drugiego tygodnia sierpnia są dosyć zasmucające, choć w wieku lat 40 to trochę późno na ich wyciąganie. 😊

  • Konsulting jest słabo skalowanym biznesem. Przynajmniej dopóki nie nauczymy się klonować konsultantów, albo nie zastąpimy ich sztuczną inteligencją.
  • Pracując na swoim w branży usług konsultingowej nie masz problemu z „work&life balance”. Po prostu przez większość doby jesteś w pracy.
  • Próbując oszacować czas niezbędny na przygotowanie jakiegokolwiek dokumentu strategicznego wybierz możliwie najgorszy scenariusz, a następnie pomnóż liczbę godzin przez dwa.

Ostatnie słowo skazańca

Jesteś aż tutaj? Wyrazy najwyższego uznania! Kolejne wydanie newslettera już w najbliższy wtorek. Jeżeli nie chcesz go przegapić, dołącz do grona subskrybentów. Jeżeli uznasz moje “wypociny” za wartościowe, udostępnij je proszę znajomym w swojej sieci.

Logo Jacek Lipski

Spodobał ci się wpis? Doceń autora „lajkiem”!



Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter.

Jacek Lipski

Marketer z ponad 15 letnim doświadczeniem. Od 2015 r. niezależny konsultant specjalizujący się w doradztwie strategicznym i marketingowym dla MŚP oraz startupów. Doświadczenie zawodowe zdobywał m.in.: w agencji reklamowej Vena Art w Lublinie oraz w korporacyjnych działach komunikacji marketingowej (Żagiel S.A. w Warszawie) oraz komunikacji wewnętrznej (Vattenfall Distribution Poland w Gliwicach).