Wesołych i apolitycznych Świąt czyli dlaczego historia lubi się powtarzać

Data wpisu23 grudnia 2016 Ilość komentarzy0

W zeszłym roku, zamiast klasycznego „digital detoxu”, życzyłem Wam wszystkiego apolitycznego. Proponowałem zająć się bliskimi, zamiast niezdrowo ekscytować się popisami naszych genialnych wybrańców z Wiejskiej. W tym roku… sytuacja niestety się powtarza. Nie mogę zatem opracować bardziej kreatywnych życzeń, bo nasi dumni reprezentanci z obydwu stron sceny politycznej zafundowali nam taki przedświąteczny spektakl, że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Na szczęście mam na nich niezawodną metodę.

Nie wchodząc w to kto bardziej zawinił (bo moim zdaniem to nieistotne, największym przegranym jesteśmy My, czyli zwykli wyborcy), z pełną premedytacją powtarzam zeszłoroczne słowa.

Prawdziwe życie toczy się tu i teraz. Jest zawsze na wyciągnięcie ręki. Wielki świat, który co wieczór oglądamy na ekranie telewizora (coraz rzadziej) i w Internecie (zdecydowanie częściej), jest ważny, ale nie najważniejszy. Święta to czas, by zejść na przysłowiową ziemię i zająć się tym co przyziemne. To czas, by ogarnąć nasz mały mikrokosmos, w którym żyjemy. Nie zmarnujcie go na jałowe dyskusje o kryzysach politycznych. To bez sensu. W najbliższej przyszłości i tak się nic nie zmieni, więc na kilka dni spokojnie możecie sobie odpuścić. Naprawdę warto, choćby dla własnego zdrowia psychicznego.

W nadchodzące Święta życzę Wam spokoju ducha i 100 proc. zaangażowania w tak trywialne sprawy jak np. wspólne nakrywanie do stołu czy też buszowanie w okolicach choinki w poszukiwaniu prezentów. Dla ułatwienia i na dobry początek „świętowania” podrzucam melodię bez której trudno mi sobie wyobrazić końcówkę grudnia.

Trzymajcie się ciepło!

Logo Jacek Lipski

Ps. chciałem napisać też o lepieniu bałwana, ale wnosząc z wiosennej aury za oknem to raczej się na to nie zanosi (tu znowu powtarza się historia, w zeszłym roku też nie było śniegu).

 

Jacek Lipski

Jacek Lipski

Marketer z ponad 16 letnim doświadczeniem. Od grudnia 2015 r. działa pod marką B&L Consulting jako niezależny konsultant i szkoleniowiec w obszarze strategii marketingowych dla MŚP i startupów. Doświadczenie zdobywał również w lubelskiej agencji reklamowej Vena Art oraz w korporacyjnych działach marketingu i komunikacji w Warszawie i Gliwicach. Wykładowca na UMCS Lublin oraz WSB w Chorzowie, Gdańsku i Opolu.