Subiektywny przegląd wydarzeń #1. Internety, marketing, popkultura, sport, polityka i styl życia.

Het NieuwsCodziennie przez nasze News Feedy i czytniki RSS przepływają setki informacji. Dodajmy do tego emaile, newslettery i newsy z portali internetowych. Dorzućmy materiały z mediów tradycyjnych. Co otrzymamy w rezultacie? Komunikacyjny miszmasz, który coraz trudniej ogarnąć. Bycie na bieżąco stało się nie lada wyzwaniem, co zainspirowało mnie do stworzenia nowego cyklu postów. Mniej więcej raz na 2 tygodnie „zaserwuję” Wam mój prywatny przegląd wydarzeń ze świata off line i on line. Zapraszam do lektury pierwszego zestawienia!

Trochę przypomina to „oldskulowy” przegląd prasy przeniesiony do internetu i mediów społecznościowych. W subiektywnym przeglądzie wydarzeń znajdziecie wybrane newsy ze świata internetów, blogosfery, marketingu, polityki, sportu, popkultury i szeroko rozumianego lifestyle’u (niezły rozrzut tematyczny). Wszystko co zwróciło moją uwagę, rozbawiło, zdenerwowało lub powaliło na ziemię. Hity i kity. Fakty i akty. Absurdy i kryzysy. Wszystko o czym – moim zdaniem – warto rozmawiać („pojechało” mi się Pośpieszalskim, sorry).

Pierwszy przegląd obejmuje wydarzenia z  dwóch tygodniu stycznia br. Większość wydarzeń na pewno jest Wam znana, ale mam nadzieję że przynajmniej kilka razy dam radę Was zaskoczyć. Zastrzegam, że dobór tematów jest zupełnie subiektywny, a komentarze są moją prywatną opinią, z którą niekoniecznie trzeba się zgadzać. Podział na kategorie też jest mocno umowny.
Zaczynamy!

 

Internety
Najbardziej rozbudowany dział z największą ilością newsów. Nic dziwnego, w dzisiejszych czasach internet jest prawdziwą kopalnią informacji. Zwłaszcza jak poszukać na jego krańcach.

1. Najlepszy artykuł – “Elfy blokują budowę autostrady”
Iceland News. Jak się okazuje są takie miejsca na Ziemi, o którym nie śniło się naszym filozofom. Żyją tam elfy, które na dodatek blokują budowę autostrad. Od razu zdementuję pogłoski, jakoby chodziło o Śródziemie z tolkienowskiego „Władcy Pierścienia”. Ta kraina to…Islandia. Więcej szczegółów na IcelandNews.

2. Najlepszy magazyn internetowy – “F5”
“F5”– trendy rynku, kultury i technologii. Niedawno odkryłem i zostałem wiernym Czytelnikiem.

3. Najlepszy e-mail – “Teatralna awantura w Poznaniu”
Dyrektor poznańskiego Teatru Muzycznego pisze e-mailową odezwę do pracowników swojego Działu Marketingu. W żołnierskich słowach „motywuje” ich do wykonywania pracy, za którą dostają wynagrodzenie.

Mail publikuje Gazeta.pl. Sieć buzuje od komentarzy. Spora część skupia się na upadku obyczajów, braku kultury, itp. Ja jestem w przeciwnym obozie. Czasem trzeba wstrząsnąć ludźmi, którzy zapomnieli że w pracy maja określone obowiązki. Oczywiście, jeżeli nic innego do nich nie dociera. Jedyny minus to wybór sposobu komunikacji. Ja zrobiłbym to jednak ustnie, za zamkniętymi drzwiami gabinetu.

Tekst Wyborcza

Źródło: Gazeta.pl

4. Najlepsze video – “Co mówią: w agencji reklamowej”
Branża reklamowa (w której sam pracuję) w krzywym zwierciadle. Saatchi & Saatchi rządzi. Największe mistrzostwo świata to dla mnie „Burza półmózgów”!



5. Najlepsza publikacja on line – “Lubdesign 2013”
Opublikowany na Issue.com katalog Lubdesign 2013 – interdyscyplinarnego wydarzenia skoncentrowanego wokół tematyki designu oraz miejskiej przestrzeni publicznej. Enjoy!

 

6. Najlepsza prezka – “Podsumowanie od A do Z”
Najbardziej wartościowe podsumowanie wydarzeń 2013 r. autorstwa Natalii Hatalskiej. Wszystko od A do Z o najważniejszych tematach minionego roku.

7. Największa wtopa – “Życzenia Michała Szpaka”
Tutaj wybór był megatrudny ze względu na olbrzymią konkurencję. „Filiżanka” Michała Wiśniewskiego, „Rollowanie” Nataszy Urbańskiej, Michał Szpak składający życzenia siostrze – mój głos pada na ostatnie z wymienionych dzieł.



Blogosfera

Trochę nielogiczny podział. Blogosfera powinna być raczej w dziale „Internety”, ale ze względu na status autora (podobno jestem blogerem) postanowiłem wyróżnić go oddzielną kategorią.

1. Najlepsze posty – “Super Trójka”
Wybrałem trzy posty. Każdy z nieco innej beczki.

2. Najnowsze odkrycie w blogosferze – “Blaszany Kogucik”
Blog parentingowy „Blaszany Kogucik” pisany przez Ewę i Michała Beer z Lublina. Znałem go wcześniej, ale zacząłem czytać dopiero jak zostałem Tatą. Polecam!

 

Marketing
Ciągnie wilka do lasu. Blog jest o marketingu, dlatego nie mogłem tej działki pominąć.

1. Najciekawsze marketingowe wydarzenie – “Nie kupujemy u oszustów podatkowych”
Problemy wizerunkowe LPP (właściciel marki “Reserved”), który ogłosił podatkowe przenosiny swoich marek na Cypr. Internautom się to nie spodobało. W oka mgnieniu powstał fan page „Reserved: nie kupuję u oszustów podatkowych”. Facebook równie szybko go zamknął. Na pewno warto obserwować dalszy rozwój sytuacji.

2. Najlepszy marketingowy raport do pobrania – “Polityka i Twitter + Marketing na przełomie roku”
Prawdę mówiąc to 2 raporty. Nie mogłem się zdecydować, który wybrać. Obydwa są do pobrania bezpłatnie.

3. Najfajniejszy spot promocyjny “Mistakes oraz Lubelszczyzna”
Kolejny problem decyzyjny. Wybrałem dwa filmiki.

 

Spot „Mistakes” New Zealand Transportation udowadnia, że w kampaniach społecznych wcale nie trzeba szokować odbiorcy, by osiągnąć założony cel.

 

Spot promocyjny Lubelskiego – początkowo miałem mieszane uczucia, ale po kilkukrotnym obejrzeniu przekonałem się do tej produkcji. Podoba mi się gra słowna w haśle „Lubelskie – na chwilę LUB dłużej”.

 

4. Najlepsze zdjęcie – “Grafik mówi do Klienta”
Zdecydowanie Get more Social. Fotka obrazuje apel grafików do klientów. Kto pracuje w agencji reklamowej, ten od razu zrozumie o co chodzi.

We are

Źródło: Get more Social (Facebook)

5. Największa wtopa – “Reklama SKOK Wołomin”
Michał Wiśniewski reklamujący SKOK Wołomin. Dlaczego tak myślę? Obejrzyjcie spot i przekonajcie się sami.


 

Popkultura
U mnie zdominowana przez najlepsze seriale, o których pisałem na blogu w zeszłym tygodniu. Jedne startują z nowymi sezonami, na kolejne musimy jeszcze chwilę poczekać.

1. Start nowego sezonu „Sherlocka”
Długo wyczekiwany nowy sezon. Pierwszy odcinek świetny. Drugi – wesele Watsona – nie przypadł mi do gustu. Zobaczymy co będzie dalej.

Sherlock

2. Trailer „House of Cards”
Premiera drugiego sezonu podobno w Walentynki. Świetny trailer, wzmaga moją ciekawość. Nie mogę się już doczekać kolejnego spotkania z kongresmanem Frankiem Underwoodem.


2. Trailer „Gry o Tron”
Trailer słaby. Serial na pewno będzie lepszy. Niestety trzeba poczekać aż do kwietnia.




Sport

Dział, który zdominuje koszykówka i piłka ręczna. Innymi dyscyplinami się po prostu nie interesuje. Mam nadzieję, że w następnych tygodniach będę mógł pisać o sukcesach polskich szczypiornistów na Mistrzostwach Europy, które startują w poniedziałek. Dzisiaj muszę zadowolić się tylko ciekawostką z amerykańskiej NCAA (akademicka liga koszykówki).

W czym rzecz? Jeden z graczy – Aaron Liberman – zagrał w jarmułce.

52d19c3ec6ba5d820600004c

Dziwna sprawa. Do tej pory zastanawiałem się, w jaki sposób umocował jarmułkę na głowie? Teraz frapuje mnie inna rzecz. Powiem wprost. Nie jestem zwolennikiem manifestowania przez graczy przekonań religijnych w trakcie gry. Basket to basket. Kiedy jest czas na grę, wychodzisz na parkiet. Kiedy jest czas na modlitwę, idziesz do kościoła, synagogi, cerkwi, itp.

Nie lubię mieszania sportu ani z religią, ani z polityką. Sport zawsze na tym tracił. Wystarczy przypomnieć sobie czasy zimnej wojny, gdy obydwa bloki nawzajem bojkotowały organizowane przez siebie Igrzyska Olimpijskiej (Moskwa 1980, Los Angeles 1984). Z takiej mieszanki wybuchowej nigdy nic dobrego nie wychodzi.

Źródło: Yahoo

 


Polityka

Prawdziwa kraina absurdu. Niewyczerpane źródło natchnienia dla kabareciarzy i twórców memów internetowych. Co wzbudziło moją ciekawość (i śmiech) w ostatnich dniach?

1. Kolejna odsłona obietnic premiera
Nowe rozdanie. Nowa jakość. Nowe zmiany. Dawno temu przestałem się tym przejmować. Nie oglądam debat. Pomijam polityczne wiadomości w TV. Dziwnym trafem zauważyłem jednak, że rząd po raz kolejny, sam już nie wiem, 5 czy 6 raz z rzędu, ogłasza nowy początek.

Premier złożył kolejne obietnice. Przed końcem roku ma spaść bezrobocie, zakończyć się budowa dróg ekspresowych, pierwszoklasiści dostaną bezpłatne podręczniki, zmniejszą się kolejki do lekarzy, a urzędy skarbowe wypełnią nam PITy (to chyba w 2015). Jednym słowem Polska zamieni się w „krainę wiecznej szczęśliwości”.

Szanowny Panie Premierze, może już wystarczy? Naprawdę Pan myśli, że „ciemny lud znowu to kupi”? Głosowałem na Was 2 razy z rzędu, ale jak nie zobaczę efektów, zamiast pięknych słów, trzeciego razu nie będzie. Liczą się czyny, a nie słowa. I nie chcę kurwa słuchać już bzdur o Zielonej Wyspie, która przeszła suchą nogą przez ogólnoświatowy kryzys. W bajki przestałem wierzyć wiele lat temu.

Chcę też w końcu dowiedzieć się, o co Wam chodzi? Macie jakiś plan, cokolwiek? Nagle zaczęły Wam przeszkadzać umowy śmieciowe. Ok, tylko eksperci trąbili o straconym pokoleniu od kilku lat. Macie zajebiście spóźniony zapłon.

Mówicie, że będziecie budowali mieszkania pod tani wynajem. Spoko, tylko jak to się ma do programów typu „Rodzina na swoim” czy „Mieszkanie dla Młodych”? Zainwestowaliście w nie kupę kasy, pytanie po co? Stawiacie na mieszkania na własność czy na wynajem, bo już sam nie wiem? Jest tu jakaś logika?

And one more thing, jak mówił klasyk. Alkomat w każdym samochodzie. Czy już doszczętnie Was pogięło? Presja sondaży na mózgi Wam się rzuciła? Nie chce mi się tego nawet komentować. Gdybym był kierowcą poczułbym się znieważony, że rząd traktuje mnie jak potencjalnego debila, który nie marzy o niczym innym, jak nachlać się i wsiąść za kółko.

Chcecie policytować sobie z opozycją, kto wymyśli surowszą karę? Co tam więzienie, spróbujcie przywrócić karę śmierci, najlepiej połączoną z publicznymi torturami przed egzekucją. Sugeruję lekturę średniowiecznego „Bata na czarownice”. Znajdziecie tam od groma inspiracji.

Każdy wie, że najważniejsza jest nieuchronność kary, a nie jej nadmierna surowość. To ona działa odstraszająco. Może warto choć chwilę się zastanowić, zanim coś się publicznie ogłosi? Myślenie nie boli.

2. „Gender-gate”
Ludzie, którzy zrobili z tego aferę i Ci, którzy wierzą że to jest zagrożenie dla naszego społeczeństwa, wspięli się na Mount Everest kretynizmu. Sugeruję najpierw sprawdzić, co to jest gender, a dopiero później krytykować. Inna sprawa, że to klasyczny temat zastępczy. Szkoda też, że wszystkie te zajebiste zabawy typu Parlamentarne Zespoły ds. Gender (czy jak tam się ten twór nazywa) kosztują nas realne pieniądze. Nas wszystkich. Pana, Panią i Pana też.

Mam też jedno dosyć ważne pytanie. Czy naprawdę nie macie w Parlamencie nic ważniejszego do roboty?

Zdjęcie zespół Gender

Źródło: Gazeta.pl (Facebook)

 

Lifestyle
Blog ma w nazwie „Życie” („Marketing, książki i życie” – przyp. od autora), więc działu „lajfstajlowego” nie mogło zabraknąć.

1. „Selfie Olimpics”
Pierwszy raz czytałem o tej nowej internetowej zabawie w „Mashable”. Później w polskich mediach („F5”). Sprawdźcie na Twitterze, Facebooku lub Instagramie hashtag #selfieolympics. Znajdziecie tam mnóstwo absurdalnych zdjęć z pseudospołecznościowej olimpiady, nawiązujących do hasła „Szybciej, wyżej, dalej”.

Przykładowa fotka? Proszę bardzo.

Self Olimpics

Źródło: Self Olimpics na Twitterze

2. WOŚP w Lublinie
A właściwie jej brak. Bez obaw. Akcja zostanie przeprowadzona w Lublinie. Finał Wielkiej Orkiestry musi się jednak obyć bez dużej imprezy plenerowej (koncertu). Powód? Organizatorom nie udało się znaleźć sponsora. Nie świadczy to najlepiej o mieście, w którym mieszkam…


Co podobało Wam się najbardziej?
Moim faworytem jest email od Dyrektora Teatru Muzycznego z Poznania do pracowników Działu Marketingu. Zwłaszcza, że jak podaje Deser.pl, reprymenda odniosła skutek.

 

Pozdrawiam i do usłyszenia za 2 tygodnie!
Podpis Jacek Lipski

Spodobał ci się wpis? Doceń autora „lajkiem”!



Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter.

Jacek Lipski

Marketer z ponad 15 letnim doświadczeniem. Od 2015 r. niezależny konsultant specjalizujący się w doradztwie strategicznym i marketingowym dla MŚP oraz startupów. Doświadczenie zawodowe zdobywał m.in.: w agencji reklamowej Vena Art w Lublinie oraz w korporacyjnych działach komunikacji marketingowej (Żagiel S.A. w Warszawie) oraz komunikacji wewnętrznej (Vattenfall Distribution Poland w Gliwicach).