Let’s go Heat czyli słów kilka o video-trailerze rodem z NBA

Data wpisu11 lutego 2013 Ilość komentarzy7

Prawdę mówiąc nigdy nie kibicowałem Miami Heat. Nie przepadam za  LeBrona Jamesem, zwłaszcza po  telewizyjnej szopce sprzed paru sezonów, kiedy potrzebował 1.5 godziny by oznajmić telewidzom, że opuszcza Cleveland Cavaliers i przechodzi do Miami. To wszystko nie zmienia faktu, iż powyższe video promocyjne Miami jest dla mnie marketingowym „piece of art”.

 

Aż czuje się te emocje, które targają człowiekiem zanim wyjdzie na parkiet. Przypływ adrenaliny.Duma.  Motywacja do walki. I w końcu siła koncentracji. Koncentracji na celu, który jest tylko jeden. Wygrać. Wygrać za wszelką cenę. Respect dla marketingowców Miami Heat!

 

Dziwią Cię moje zachwyty nad sportowym klipem? Wyjaśniam, iż sam od wielu lat bawię się amatorsko w basket, stąd mój entuzjazm. Od dzisiaj będę wiernie kibicował…marketingowcom Miami Heat. Drużyna nie ma co liczyć na mój doping. Z ekip ze Wschodu wolę Boston Celtics.

 

To pisałem Ja – bloger II klasy

Jacek Lipski

 

Jacek Lipski

Jacek Lipski

Marketer z ponad 16 letnim doświadczeniem. Od grudnia 2015 r. działa pod marką B&L Consulting jako niezależny konsultant i szkoleniowiec w obszarze strategii marketingowych dla MŚP i startupów. Doświadczenie zdobywał również w lubelskiej agencji reklamowej Vena Art oraz w korporacyjnych działach marketingu i komunikacji w Warszawie i Gliwicach. Wykładowca na UMCS Lublin oraz WSB w Chorzowie, Gdańsku i Opolu.