Urzekła mnie ta reklama: Nokia Lumia 800, odsłona nr 2
Koniec lutego 2012 roku. Deszczowy poranek. Wysiadam z tramwaju nieopodal warszawskiego kina „Femina”. Mijam skrzyżowanie i po raz kolejny mój wzrok przykuwa niezwykła reklama. Spogląda na mnie z arkady mijanej kamienicy. Po raz kolejny uśmiecham się czytając hasło „Impreza? Nie mieszaj w to ojca”. Dobra robota. Intrygujące i zabawne hasło. Odpowiednio dobrana kolorystyka. Reasumując, urzekła mnie ta reklama. Poczucie humoru w marketingu jest dla mnie najważniejsze. Oczywiście, jeżeli żart jest w dobrym tonie…
Spodobał Ci się wpis?
Polecam sprawdzić też
Let’s go Heat czyli słów kilka o video-trailerze rodem z NBA
Prawdę mówiąc nigdy nie kibicowałem Miami Heat. Nie przepadam za LeBrona Jamesem, zwłaszcza po telewizyjnej szopce sprzed paru sezonów, kiedy potrzebował 1.5 godziny by oznajmić telewidzom, że opuszcza Cleveland Cavaliers i przechodzi do Miami. To wszystko nie zmienia faktu, iż powyższe video promocyjne Miami jest dla mnie marketingowym „piece of art”.
Urzekła mnie ta reklama: „Let’s meet again” czyli spot promocyjny UMCS, odsłona nr 5
Pierwszy raz zobaczyłem go w minioną sobotę. Objawił mi się na ekranie wiszącym w autobusie lubelskiego MPK. Spot promocyjny, bo o nim właśnie mowa, Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Oryginalny, intrygujący, bardzo dobry zarówno koncepcyjnie jak i pod względem wykonania. Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić to może do wielkości czcionek. […]
23 lutego 2012
0
11 lutego 2013
7