"Public relations" Anthony Davis
Zupełnie niestrawny język, nie udało mi się nawet dobrnąć do połowy tej książki. Na szczęście dostałem ją za darmo na jakimś kursie refundowanym ze środków UE, także nie wyrzucałem sobie niepotrzebnego wydatku…
Jeżeli piszesz pracę naukową i brakuje Ci źródła to jak najbardziej do wykorzystania, jeżeli chcesz się czegoś konkretnego nauczyć stanowczo odradzam…
Świetna książka na bezsenność. Usypia w 10 minut…
Spodobał Ci się wpis?
Polecam sprawdzić też
„Język public relations” Anna Murdoch – recenzja
Jedna z najlepszych książek o pisaniu w ogóle (nie tylko w PR), jaka trafiła do moich rąk. Przeczytałem ją w trakcie 2.5 godzinnej podróży pociągiem z Warszawy do Lublina. Lektura na tyle wciągającą, że nie przeszkadzała mi nawet konieczność spędzenia całej drogi na korytarzu. Świetna książka dla każdego firmowego pismaka, który chce podciągnąć swój warsztat. […]
„Kreowanie informacji. Media relations” Wojciech Jabłoński – recenzja książki
„To tylko PR”. „Ten pomysł to tandetna sztuczka PR-owa”. „PR-owa zagrywka…”. Na pewno znasz te określenia. Słyszałeś je nie raz. W mediach bezustannie przerzucają się nimi, przeważnie chcący komuś dokopać, politycy. Eksperci komentujący ich wypowiedzi raz po raz nadużywają terminów typu „pundits”, „media relations”, „soundites”, „media agenda”, “spot news” i “spin”. Bezrefleksyjnie zapamiętujesz je i […]
25 lipca 2010
0
31 lipca 2012
2