Polska szkoła (de)motywacji czyli STOP DOŁOWANIU DZIECI W SZKOLE
Zgodnie z obietnicą ujawniam o co chodziło w tajemniczym poście, który opublikowałem w minioną środę. Dlaczego bloger specjalizujący się w tematach marketingowych pisze o polskie szkole? W szczytnym celu, by wesprzeć akcję AKADEMII PRZYSZŁOŚCI i kampanię na rzecz pozytywnego motywowania! O chodzi w akcji społecznej, której twarzą jest Szymon Majewski? O tym przeczytasz w dalszej części postu. Zapraszam!
Skąd pomysł na kampanię na rzecz pozytywnego motywowania? Nie będę silił się na oryginalność. Posłużę się słowami Organizatora kampanii!
„W szkole do wszystkich ciekawych zadań wybiera się prymusów, bo wiadomo, że oni nie schrzanią żadnej roboty. I nie ma nikogo, kto by pomyślał: dobra, słuchaj, Stefan, widzę w tobie potencjał, może pokaż mi, co rysujesz, jaki masz pomysł… W Akademii mamy wrażenie, że tysiące talentów gdzieś przepada po drodze. Te dzieci nie mają siły przebicia. Właśnie im pomaga AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI – już w 23 miastach Polski”.
Akademia Przyszłości to projekt, dzięki którym niesamowite marzenia dzieci, jej podopiecznych, mają szansę realizacji. Na spełnienie marzeń czekają m.in. mały agent FBI, zaklinacz koni czy ekspert od katastrof powietrznych. Pomóc może w tym każdy, choćby Ty mój drogi Czytelniku!
Jak pomóc w realizacji marzeń podopiecznych Akademii Przyszłości? Jak sprawić, by potencjał tych dzieciaków nie przepadł gdzieś po drodze? Wystarczy znaleźć na stronie AKADEMII (jest z czego wybierać) marzenie, które chcesz wesprzeć, a następnie Kupić Indeks AKADEMII PRZYSZŁOŚCI. Nie zwlekaj, pomóż dzieciakom!
Popieram tę akcję z całego serca!
Pozdrawiam
Jacek
Ps. w ramach polityki przejrzystości ujawniam, iż w ramach „wynagrodzenia” za udział w tej akcji otrzymałem od Organizatora koszulkę (dziękuję, będę nosił z dumą)!
Spodobał Ci się wpis?
Polecam sprawdzić też
Jak zorganizować grę miejską? 10 wskazówek
Zadanie? Organizacja edukacyjnej gry miejskiej z elementami interaktywnymi dla lubelskich gimnazjalistów. Cel? Wspieranie procesu kreowania marki Klienta (Szkoły Paderewski), agencji w której pracuję (Vena Art). Challenge? Accepted!
„Szybko Zleciało” uderza ponownie. Na Lublin spadły kolejne skrzynie…
Pierwszy nalot miał miejsce 21 marca, o czym rzecz jasna pisałem na blogu. Nic dziwnego, od początku „maczam palce” w całym przedsięwzięciu. Na Lublin spadło wówczas 5 olbrzymich skrzyń. Przez pierwsze 2 tygodnie nikt nie wiedział kto stoi za akcją i co kryją skrzynie. 04 kwietnia odpadła kurtyna. Otwarto pierwszą skrzynię i ujawniono nazwę „spirtius movens” przedsięwzięcia.
3 września 2012
2
3 listopada 2013
4