7 lekcji, jakie marketer może odebrać od swojego siedmiomiesięcznego synka

Data wpisu13 lipca 2014 Ilość komentarzy9

Jest piątek, 29 listopada 2013 roku. Na zegarku parę minut po drugiej. Po opustoszałych ulicach miasta hula zimowy wiatr. Zza szpitalnych żaluzji widać światła Lublina pogrążonego w głębokim śnie, który tej nocy nie będzie mi dany. Pół godziny temu po wielogodzinnej „podróży” na świat przyszedł mój synek, Tymoteusz. Siedzę na poduszce ułożonej w kąciku odseparowanym […]

Czytaj dalej

Share Week 2014

Data wpisu28 lutego 2014 Ilość komentarzy11

Drugi raz z rzędu biorę udział w inicjatywie Andrzeja Tucholskiego z „Jest Kultura”. Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że Share Week to tydzień, kiedy blogerzy promują blogi inne niż własne. Rzadko się zdarza, a jednak. Nawet jednostkom z tak przerośniętym „ego” jak blogerzy (mówię również o sobie) przytrafiają się momenty słabości. Chwile, kiedy rekomendują innych blogerów. Tych […]

Czytaj dalej

Pomóż Frankowi lub Mai. Przekaż 1% na leczenie dzieciaków!

Data wpisu30 stycznia 2014 Ilość komentarzy0

Rok temu i dwa lata temu pisałem do Was z wielką prośbą. Prosiłem o przekazanie 1% podatku na rehabilitację 4,5 letniej Mai Kozłowskiej. W tym roku mam do Was podwójną prośbę. Waszego wsparcia – oprócz Mai – potrzebuje również mały Franek Wach, synek mojego kolegi z dawnej reprezentacji UMCS w koszykówkę. Franek ma problemy ze […]

Czytaj dalej

O najwspanialszej drużynie świata czyli dlaczego podziwiam polskich piłkarzy ręcznych

Data wpisu23 stycznia 2014 Ilość komentarzy4

Reprezentację szczypiornistów oglądam regularnie od 2004 roku. Zaczynałem, gdy Bogdan Venta objął kadrę prezentującą wówczas poziom co najwyżej przeciętny. Oglądałem jej stały marsz w górę.  Wicemistrzostwo i trzecie miejsce na świecie. Pierwsza czwórka Mistrzostw Europy. Występ na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Podziwiałem kadrowiczów zdobywających trzecie miejsce w Lidze Mistrzów w barwach Vive Kielce. Uczestniczyłem też […]

Czytaj dalej

O mężczyźnie, który przebierał się w różową sukienkę, by rozśmieszać żonę walczącą z rakiem.

Data wpisu26 grudnia 2013 Ilość komentarzy1

New York, Brooklyn, 2003 r. Linda, żona fotografa Boba Careya, zapada na ciężką chorobę. Diagnoza brzmi niczym wyrok – rak piersi. Linda rozpoczyna dramatyczną walkę o życie. By ulżyć żonie w cierpieniu i choć na chwilę przywrócić uśmiech na jej twarzy, Bob wpada na kompletnie zwariowany pomysł. Fotografuje samego siebie ubranego tylko w kusą, różową […]

Czytaj dalej