Tag Archives: copywriting

Jak nie należy pisać emaili ofertowych, sprzedażowych i…

logo internetowej "małpki"…i jakichkolwiek innych. Każdego dnia na swoją skrzynkę dostaję dziesiątki emaili z różnorodnymi ofertami. Zaproszenia na konferencję, propozycje współpracy, newslettery itp. Rzadko zdarza się, żeby któraś z informacji przykuła mój wzrok na dłużej. Większość jest mało intrygująca i niespecjalnie dostosowana do potrzeb adresata (czytaj moich). W gąszczu zbędnych ofert zdarzają się jednak wyjątkowe. Tak wyjątkowe jak wiadomość, którą otrzymałem od jednego z portali internetowych (nazwy przez grzeczność nie wymienię). Dawno już nie widziałem tak beznadziejnie napisanego emaila ofertowego. Jego autor popełnił chyba wszystkie możliwe błędy warsztatowe…

Odpowiednie dać rzeczy słowo…

Szyld restauracji Za DrzwiamiCopywriting to niełatwa sprawa. Sprzedawanie rzeczy, usług czy idei za pomocą słów urasta nieraz do rangi sztuki, chociaż nie do końca i nie przez wszystkich docenianej. Z pisaniem jest trochę tak jak ze śpiewaniem. Powszechnie uważa się, że każdy śpiewać może, jeden lepiej, drugi gorzej. Pisać teksty może prawie każdy, o ile oczywiście nie jest analfabetą. Problem powstaje dopiero wtedy, gdy słowo opuszcza autora i zaczyna żyć własnym życiem.

Odpowiedzialność za słowo

tablica z karteczkamiUwielbiam zabawę ze słowem. Słowa są jak kostki domina. Umiejętnie ułożone dają zwycięstwo w partii. Niewprawnie dobrane rozpadają się szybciej niż domek z kart, potrącony nieuważnym ruchem. Pisanie to zabawa ze słowem. Dobieranie słów, składanie ich w zdania, zmienianie kolejności, szukanie odpowiedników. Niekończące się poprawki, których efektem są dziesiątki wersji tekstu zapisanych na dysku komputera.

Najlepszy tekst reklamowy w tym roku…

plakat Mam Haka na RakaSłowo dobrze użyte ma potężną moc. Potrafi kreować i zmieniać rzeczywistość. Często bywa potężniejsze od miecza, zwłaszcza jeżeli jest użyte w dobrej sprawie. Przykład takiego zastosowania słowa znalazłem przeglądając piątkowe “Metro”. Dawno już (jeżeli w ogóle) nie czytałem równie dobrego tekstu reklamowego. Założę się, że nie zgadniecie, kto wpadł na pomysł kampanii społecznej “Nie wiąż się z papierosem”?