Category Archives: Ciekawostki z social media

O mężczyźnie, który przebierał się w różową sukienkę, by rozśmieszać żonę walczącą z rakiem.

1234155_10151744030624086_99323049_n

New York, Brooklyn, 2003 r. Linda, żona fotografa Boba Careya, zapada na ciężką chorobę. Diagnoza brzmi niczym wyrok – rak piersi. Linda rozpoczyna dramatyczną walkę o życie. By ulżyć żonie w cierpieniu i choć na chwilę przywrócić uśmiech na jej twarzy, Bob wpada na kompletnie zwariowany pomysł. Fotografuje samego siebie ubranego tylko w kusą, różową sukienkę, po czym przesyła wykonane zdjęcia Lindzie. W poszukiwaniu nowych scenerii zdjęciowych jeździ po całym kraju.

San Francisco zmienia się w Gotham City, spontaniczny gest kelnerki z New Hampshire, Litwa kocha Polskę czyli o nadziei na lepsze jutro, nie tylko w mediach.

Rozświetlone nieboW zalewie, ociekających krwią i przepełnionych ludzkim cierpieniem, informacji serwowanych nam dzień w dzień przez mass media łatwo utonąć. Sama lektura nagłówków, chociażby w internetowych serwisach newsowych, wystarczy by nabawić się niezłego bólu głowy. „Zabili”, „ukradli”, „zniszczyli”, oszukali” – po takiej dawce można złapać depresję bez wychodzenia z domu. Człowiek zaczyna wierzyć w hobessowską koncepcję świata jako „bellum omnium contra omnes”. 

Dlaczego ludzie kochają social media?

Para trzymająca się za ręce

Fenomen. Rewolucja. Przełom. Trzęsienie ziemi. Upadek starego świata, powstanie nowej, wspaniałej rzeczywistości. Akt destrukcji będący jednocześnie aktem kreacji prawdziwie „globalnej wioski”. Social media mają wiele imion. Równie wiele powodów stoi za ich popularnością. Czym zasłużyły sobie na takie uwielbienie? Dlaczego pokochaliśmy społecznościówki? I czy to uczucie jest odwzajemnione?

Siedmiu Wspaniałych czyli blogerzy, których najczęściej czytałem w 2012

SevenKoniec roku skłania do podsumowań – tak miał zaczynać się niniejszy post. Po przeczytaniu fali podsumowań, jaka przetoczyła się w ostatnim miesiącu przez tablicę mojego Facebooka, zmieniłem zdanie. Postanowiłem darować sobie pisanie o najchętniej czytanych postach, największych sukcesach i planach na kolejne 12 miesięcy, itp. Robiłem to z uporem godnych lepszej sprawy w minionych latach, dopiero teraz zdając sobie sprawę że tak naprawdę prawie nikogo poza moją (nie)skromną osobą to za bardzo nie obchodzi.

 

Poczyniłem zresztą w ostatnim czasie trochę niepokojące spostrzeżenie, że moja obecność w social media jest za bardzo nakierowana na wyrażanie własnej opinii (jak każdy grafoman uwielbiam tworzyć sążniste elaboraty pełne prawd objawionych). W ostatnich miesiącach zapomniałem o słuchaniu, co też zamierzam niniejszym postem zmienić. Na początek, zamiast promować własną pseudotwórczość, przedstawiam moją prywatną TOP lista blogów o social media, marketingu i komunikacji, które najczęściej odwiedzałem w 2012. Zapraszam w krótką podróż po branżowej blogosferze!

Firmo, pomyśl trzy razy zanim otworzysz profil na Facebooku! Case KZK GOP

KZK na FacebookuWe wczorajszym „Metrze” przeczytałem krótką notkę zatytułowaną „Facebookowy raj dla pasażerów”. Rzecz dotyczyła śląskiej komunikacji miejskiej. Otóż spółka KZK GOP postanowiła odpalić swój profil na Facebooku. Pasażerowie byli zachwyceni. Ktoś pomyślał za nich i dał im miejsce do podzielenia się z całym światem swoimi refleksjami na temat jakości pracy KZK. Nie trzeba było szukać forum dyskusyjnego. Szkopuł w tym, że raczej nie były to przemyślenia, o jakich marzyli marketingowcy KZK GOP. Spóźnienia, niegrzeczni kierowcy, błędy w rozkładzie jazdy – biuro prasowe KZK musiało zatrudnić 2 dodatkowe osoby do odpisywania na negatywne komentarze…