Tag Archives: marketing

7 lekcji, jakie marketer może odebrać od swojego siedmiomiesięcznego synka

Tymoteusz Lipski z mamąJest piątek, 29 listopada 2013 roku. Na zegarku parę minut po drugiej. Po opustoszałych ulicach miasta hula zimowy wiatr. Zza szpitalnych żaluzji widać światła Lublina pogrążonego w głębokim śnie, który tej nocy nie będzie mi dany. Pół godziny temu po wielogodzinnej „podróży” na świat przyszedł mój synek, Tymoteusz. Siedzę na poduszce ułożonej w kąciku odseparowanym parawanem od reszty szpitalnego świata. Pierwszy raz kołyszę w ramionach małą i kruchą istotkę, na którą tak długo czekałem. W myślach tworzę już listę rzeczy, których będę chciał Tymka nauczyć. Jeszcze nie zdaję sobie sprawy, że tak naprawdę to mój synek wystąpi w roli nauczyciela.

„March Madness” czyli koszykarskie wydarzenie o którym w Polsce możemy tylko pomarzyć…

cmsimg_1357331247

Pierwszy wpis po najdłuższej przerwie w blogowaniu. Sześć tygodni – nowy rekord mojej grafomańskiej abstynencji. Usprawiedliwieniem jest jak zawsze praca – kto pracuje w agencji reklamowej ten zrozumie. Na dziś dosyć wymówek, wróćmy do tematu dnia. Kojarzycie „March Madness”? Dzisiaj parę słów na temat fenomenu amerykańskiej koszykówki uniwersyteckiej. Spojrzenie okiem fana basketu oraz marketera.

Jak psychologia konsumenta wpływa na zakupy w sklepach internetowych? Infografika

infografika Psychologia konsumenta (1)Dzisiaj dostałem ciekawą infografikę przygotowaną przez Vouchercloud. Specjaliści serwisu przeanalizowali wyniki badań dotyczących procesów e-sprzedaży. Na podstawie wyników publikowanych na łamach m.in. angielskich, niemieckich i amerykańskich portali branżowych wyciągnęli kilka wniosków na temat nawyków zakupowych klientów sklepów internetowych. Wiecie kto częściej porzuca koszyk zakupowy? Kobiety czy mężczyźni? Jaki procent odwiedzających opuści naszą witrynę, jeżeli ta nie załaduje się w ciągu 3 sekund?

7 książek marketingowych do przeczytania w 2014 r.

Okładka książkiKońcówka starego roku to tradycyjny czas podejmowania szczytnych postanowień. Obiecujemy samym sobie noworoczne zmiany. Rzucamy palenie. Przechodzimy na dietę. Przepraszamy się z siłownią. Zmieniamy pracę. Przeważnie niewiele z tego wychodzi, co jednak nie powstrzymuje nas od corocznego powtarzania tego rytuału. Pozwala nam na zachowania namiastki kontroli nad własnym życiem. Daje nam szansę, by choć przez chwilę, poczuć się odpowiedzialnymi jednostkami, które świadomie decydują o własnej przyszłości.

„Marketing, książki i życie” – rok na nowej domenie i WordPressie

Logo-Marketing-książki-i-życieDzisiaj minęło dokładnie 12 miesięcy od czasu, kiedy opuściłem „spokojne wody” Bloggera. Za mną „rok niebezpiecznego życia” na własnej domenie www.jaceklipski.pl oraz WordPressie. Od tego czasu, poza kilkoma poważnymi awariami związanymi z niefrasobliwością autora przy instalowaniu kolejnych wtyczek, zanotowałem co następuję: 200 wpisów na blogu (obecnie 206), 200 Fanów blogu na Facebooku (obecnie 210), 8 stron i 264 komentarzy (tych z FB nie liczę) oraz pierwsze urodziny blogu. „Marketing, książki i życie” na stałe zakorzenił się w moim świecie. Szczerze mówiąc ciężko mi wyobrazić sobie teraz życie bez blogowania. Zbieranie tematów i tworzenie postów jest na tyle wciągającą zabawą, że już na początku lipca br. mój blog najpewniej dobije do drugich urodzin. Pozdrawiam wszystkich Czytelników oraz Krytyków. To był dla mnie naprawdę udany rok. ROK NIEBEZPIECZNEGO ŻYCIA…