Category Archives: Komunikacja marketingowa

7 lekcji, jakie marketer może odebrać od swojego siedmiomiesięcznego synka

Tymoteusz Lipski z mamąJest piątek, 29 listopada 2013 roku. Na zegarku parę minut po drugiej. Po opustoszałych ulicach miasta hula zimowy wiatr. Zza szpitalnych żaluzji widać światła Lublina pogrążonego w głębokim śnie, który tej nocy nie będzie mi dany. Pół godziny temu po wielogodzinnej „podróży” na świat przyszedł mój synek, Tymoteusz. Siedzę na poduszce ułożonej w kąciku odseparowanym parawanem od reszty szpitalnego świata. Pierwszy raz kołyszę w ramionach małą i kruchą istotkę, na którą tak długo czekałem. W myślach tworzę już listę rzeczy, których będę chciał Tymka nauczyć. Jeszcze nie zdaję sobie sprawy, że tak naprawdę to mój synek wystąpi w roli nauczyciela.

Marketing relacji – na czym to polega?

handshakeMarketing jest postrzegany jako stosunkowo młoda dziedzina wiedzy, wykorzystywana przede wszystkim na gruncie prowadzenia działalności gospodarczej. Wsparcie marketingowe jest niezbędne dla osiągnięcia sukcesu w sferze biznesu, w możliwie jak najkrótszym czasie. Marketing bardzo często utożsamiany jest stricte z reklamą, ale jest to wąskie pojmowanie idei marketingowej. Marketing jest bardziej sposobem na komunikację pomiędzy firmą, nadawcą komunikatu marketingowego, a klientem – który jest odbiorcą takiego komunikatu. Marketing nie jest dziedziną jednorodną. Między innymi w jego zakresie wymienić można marketing relacji. Czym on jest i jak można go zastosować w praktyce?

Legenda o Czarnym Romanie. Projekt „Urban Legends” Goethe Institute. Mity i legendy miejskie…i co to ma wspólnego z marketingiem?

PumpkinLudowe powiedzenie mówi, że w każdej legendzie kryje się ziarno prawdy. Czy ta prawda dotyczy również tzw. „legend miejskich” (urban legend)? Czy pokutujący w USA mit o kierowcy mordującym autostopowiczów i szaleńcu dodającym przed Halloween ostrza do ciasteczek mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością? A zekranizowana opowieść o „Blait Witch”? Zwykle podobne historie są wyssane z palce, co w niczym nie przeszkadza ich popularności rosnącej pod każdą szerokością geograficzną.

Legendy miejskie nie są wyłączną specjalnością zachodnich kultur i społeczeństw. W PRL-owskiej Polskiej i ZSRR z ust do ust krążyła przerażającą historia o czarnej wołdze, której kierowca poluje nocą na młode dziewczyny. W czasach nam współczesnych legendy mają się jeszcze lepiej niż w przeszłości. Znalazły świetny wzmacniacz w postaci social media, o tym jednak kiedy indziej. Dzisiaj kilka słów o projekcie Instytutu Goethego. Jego redaktorzy podążyli śladami miejskich legend. Natrafili również na trop warszawskiej legendy o „Czarnym Romanie”.

„Jak kreować marki, które pokocha pokolenie Y?” – recenzja książki Joeriego Van Den Bergha i Matthiasa Behrera

„Najlepsza książka marketingowa 2011 roku”. Jak widzę podobne stwierdzenia na okładce książki, od razu w mojej głowie zapala się czerwone światełko ostrzegawcze. Zbyt mocno „pachnie” pseudomarketingowym bełkotem i pustosłowiem. Tytuł książki również nie wywołał we mnie zachwytu. Generalnie staram się unikać wszystkich pozycji, których tytuł zaczyna się od „Jak.. (podbiłem Amerykę/opłynąłem w pontonie cały świat/wywołałem II wojnę światowa/zbudowałem pierwszego toi-toia – niepotrzebne skreślić). Zbyt mocno kojarzą mi się z poradnikiem małego majsterkowicza. Co więc skłoniło mnie do porzucenia dziwnych obiekcji i przeczytania książki „Jak kreować marki…”? Co sprawiło, że z czystym sumieniem mogę zarekomendować tę książkę Czytelnikom swego blogu?

Oficjalne piosenki piłkarskich EURO – mini przegląd

O oficjalnym hymnie polskiej reprezentacji czyli „Koko Euro spoko” powiedziano i napisano już chyba wszystko. Dominowały głosy krytyczne i obraźliwe. Nie zamierzam się znęcać nad wyborem telewidzów. Po pierwsze dlatego, że „głos ludu jest głosem Boga”, a po drugie „jaki koń jest każdy widzi”. Zamiast tego proponuję krótką wyprawę po świecie muzycznych hitów towarzyszącym futbolowym zmaganiom!