Category Archives: Marketing

Wywiad z Grzegorzem Olifirowiczem, autorem książki „Gamifikacja – czyli 100 sposób gamifikacji Twojego biznesu”

Czym jest grywalizacja? Jak wykorzystać grywalizację w małej firmie i startupie? Czy warto pomyśleć o self-publishingu? O tym wszystkim przeczytacie w najnowszym wywiadzie, który ukazał się na blogu w ramach cyklu „Marketing w małej firmie i startupie”. Tym razem w moje sidła wpadł Grzegorz Olifirowicz, autor niedawno opublikowanej książki „Gamifikacja – czyli 100 sposobów gamifikacji Twojego biznesu”.

Hotel „W Krainie Alicji” z Nałęczowa robi to dobrze. Marketing w małej firmie i startupie #1

Czasem mały drobiazg, z pozoru mało znaczący dla biznesu, potrafi podnieść jego wartość o oczach klienta o kilkaset procent. Zwłaszcza w sektorze usług ten jeden mały gest potrafi zrobić naprawdę wielką różnicę. Dzisiaj, we wpisie inaugurującym nowym cykl „Marketing w małej firmie i startupie”, chciałbym opowiedzieć Wam historię, która przytrafiła mi się pod koniec czerwca. Rzecz miała miejsce w nałęczowskim hotelu „W krainie Alicji”, gdzie prowadziłem szkolenie. Po jego zakończeniu, zaabsorbowany rozmową z jednym z uczestników, zostawiłem w sali konferencyjnej swój notatnik. Jesteście ciekawi co było dalej?

„Opowieści w marketingu” Jacka Szlaka – subiektywna recenzja nr 1

Content marketing. Storytelling. Marketing szeptany. Real-time marketing. Reklama natywna i prowokacyjna. To poszczególne kamienie milowe szlaku opowieści marketingowych, na który zabiera nas w swojej książce Jacek Szlak. Autor, którego na pewno znacie z portalu „Marketing przy kawie”, przeprowadzi Czytelnika suchą stopą przez wszystkie meandry współczesnego marketingu. To zdecydowanie jedna z najmądrzejszych książek branżowych, jakie przeczytałem od początku swojej ponad 10 letniej przygody z branżą.

5 najciekawszych treści o marketingu: styczeń i luty 2016

Materiałów o marketingu jest w internecie bez liku. Niestety ilość w tym wypadku nie zawsze przechodzi w jakość. Duża część tego co krąży w sieci to treści praktycznie bezwartościowe, przeważnie dlatego że nie wnoszą nic nowego do dyskusji lub stanowią kalki z amerykańskich blogów lub serwisów branżowych. Na szczęście istnieją chlubne wyjątki, które od czasu do czasu uda mi się wypatrzeć i wydobyć z otchłani mojego „newsfeedu”. Chcecie poznać moje styczniowe i lutowe rekomendacje?