Lubelskie startupy: Frendi czyli portal samplingowy nowej generacji

Nowy cykl postów na blogu. Jego bohaterami będą startupy, które powstają w Lublinie i planują zawojowanie całego świata. Zaczynamy od Frendi czyli portalu samplingowego, który ma stać się przyjaznym miejscem do próbowania nowych produktów i usług. Pierwsze kampanie na Frendi startują już jutro (czwartek, 9 lipca), więc to doskonały pretekst by lepiej poznać ten lubelski startup.

 

Zacznijmy jednak od uwagi natury organizacyjnej. Blog „Marketing, książki & życie” zbliża się powoli do 5 urodzin (rocznica 10 lipca), a w międzyczasie po raz kolejny zmienia lekko zakres tematyczny. Coraz bardziej podążam w stronę relacjonowania życia lubelskiej branży startupowej oraz rekomendowania fajnych lokalnych wydarzeń (szkolenia, warsztaty i konferencje o marketingu, zarządzaniu, social mediach oraz IT & startupach). Na pewno mam też w planach zmianę logo, a także (zapewne, bo jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji) wprowadzenie nowej nazwy. Te rzeczy zadzieją się dopiero w sierpniu, więc na razie nie podam więcej szczegółów.


Wróćmy jednak do Frendi. Co to takiego?
Z opisu, jaki znalazłem na stronie, wynika że to przyjazne miejsce do próbowania i opiniowania nowych produktów i usług, a także idea przestrzeni, w której marki słuchają konsumentów, a wyrażane opinie mają wpływ na ostateczny kształt ich oferty.

Frendi

Trochę to enigmatyczne, więc podpytałem u źródła o więcej informacji. Czego się dowiedziałem?

„Frendi to portal samplingowy, który stworzyliśmy by produkty i usługi stawały się lepsze. Na czym polega nasza idea i w czym różni się od marketingu tradycyjnego?

Opracowaliśmy nowy model polegający na włączeniu klienta w strukturę firmy. Dzięki temu użytkownicy portalu mogą skorzystać z różnych usług za darmo lub za niewielką opłatą w zamian za wypełnienie krótkiej ankiety dotyczącej wybranego kuponu. Tym samym dają swój feedback, który zarówno trafia do firmy świadczącej usługi, jak i zwiększa rozpoznawalność i sprzedaż produktu poprzez integrację portalu z Facebookiem.

Zależy nam na budowaniu marketingu na rekomendacji i lojalności klientów. Dzięki ich opinii firmy będą mogły wyjść naprzeciw swoim konsumentom i poprawić jakość oferowanych usług. Dążymy do uzyskania usatysfakcjonowanego klienta – jeśli ludzie są zadowoleni z usług, stają się lojalni, a co za tym idzie zyskowni. Wiemy, że do sukcesu rynkowego konieczne jest jednoczesne oferowanie wysokiej jakości produktu oraz wysokiej jakości obsługi, którą może zdefiniować jedynie konsument.

Frendi chce również pomóc firmom, które pragną poprawiać swoje oferty i pozytywnie zaskakiwać klientów, by ci chcieli do nich powrócić. Chcemy, by nasi userzy dokonywali świadomych wyborów i testowali produkty, które są dla nich naprawdę atrakcyjne, dlatego każdy z naszych użytkowników będzie miał możliwość wybrania tylko jednej kampanii. Doceniamy aktywność naszych userów, dzięki czemu przechodzą oni na wyższe poziomy korzyści.

Po sprawdzeniu się w działaniu, użytkownicy przechodzą z poziomu Testera na poziom Eksperta, na którym znajdą ciekawsze kampanie. Najwyższym poziomem jest Brand Guru – daje dostęp do pełnej oferty Frendi i możliwości zarabiania. Wierzymy, że nasz portal przyczyni się do polepszenia usług i sprawi, że konsumenci będą brali czynny udział w tworzeniu firm”.


Idea działania programu jest dobrze przedstawiona w krótkiej animacji, którą wynalazłem na kanale You Tube firmy:


Warto też rzucić okiem na video promocyjne Frendi:

Tyle na dzisiaj o Frendi, więcej informacji o portalu znajdziecie na stronie internetowej oraz fan page’uCo myślicie o modelu biznesowym firmy? Jak oceniacie ich szansę na podbicie rynku? Ja trzymam za nich kciuki, a już dzisiaj zapowiadam że w najbliższych tygodniach na blogu ukaże się wywiad z Arturem Kozłowskim z Frendi (choć najpierw zamierzam skończyć wywiad z twórcami lubelskiego studia gier Mutated Byte, nad którym pracuję od dłuższego czasu). Będzie okazja, by dopytać o więcej szczegółów, które interesują mnie zwłaszcza z punktu widzenia marketingowca. 

O lubelskim startupie pisałem ja
– bloger II klasy, Jacek Lipski

Spodobał ci się wpis? Doceń autora „lajkiem”!



Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter.

Podobne wpisy:

  1. LubCamp#3 czyli lubelskie spotkania branży IT. Kilka spóźnionych refleksji po spotkaniu.
  2. LubCamp#4 czyli lubelskie spotkania branży IT. Kilka refleksji z pozycji niezależnego obserwatora.
  3. „Marketing, książki i życie” – rok na nowej domenie i WordPressie

Jacek Lipski

Ekspert ds. strategii marketingowych dla MŚP w B&L Consulting. Mentor w AIP Lublin oraz współautor e-booka "Lubelskie Startupy 2015". Poprzednio Social Media & Account Manager w agencji reklamowej Vena Art, specjalista ds. komunikacji marketingowej w Żagiel S.A, oraz asystent ds. komunikacji wewnętrznej w Vattenfall Distribution Poland. Po godzinach pasjonat "creative writing", polskich kryminałów i koszykówki.