Polscy dziennikarze piszą kryminały. Część pierwsza – Tomasz Sekielski.

WriterKolejna lipcowa niedziela. Za oknem niemiłosierny żar. W pokoju leniwie obraca się wiatrak toczący nierówną walkę z falą gorąca zalegającą w powietrzu. Aktywność życiowa ograniczona do minimum. Nie chce mi się ruszyć z domu, nie chce mi się czytać, za to z uporem godnym lepszej sprawy wystukuję na klawiaturze laptopa „wymęczony” wpis na bloga. Przeczytałem ostatnio 5 dobrych kryminałów „made in Poland”, które chciałbym Ci zarekomendować na letnie wieczory. Cała piątka wyszła spod piór dziennikarzy, tj. Tomasza Sekielskiego i Mariusza Zielke.


Ciekawa tendencja, która – mam wrażenie – przyszła do nas z Zachodu. Do tej pory polscy przedstawiciele mediów, których czytałem, „popełniali” książki spod znaku literatury faktu. Przykładowo, Tomasz Lis pisał o amerykańskich kampaniach wyborczych, Marek Wałkuski o USA w ogóle, Artur Domosławski o Ameryce Południowej, Igor Janke i Rafał Ziemkiewicz o wewnętrznych sprawach polskich, Wojciech Jagielski o krajach które odwiedzał jako reporter wojenny, itp.

Sekielski i Zielke przełamują tę prawidłowość. Co ciekawe, obydwu Panów wiele łączy. Po pierwsze, obydwaj wzięli się za pisanie kryminałów po zakończeniu ważnego etapu w życiu, tj. Sekielski po rozstaniu z TVN, a Zielke po odejściu z zawodu. Po drugie, obydwaj pracowali wcześniej jako dziennikarze śledczy (Siekielski w TVN, Zielke m.in. w „Pulsie Biznesu”). Po trzecie, książki które napisali, nie należą do klasycznych kryminałów. Bliżej im raczej do „political fiction”.

Tyle tytułem wstępu, przejdźmy teraz do recenzji. Jakie książki weźmiemy na warsztat? Docelową wybrałem 5 kryminałów autorstwa Tomasza Sekielskiego i Mariusza Zielke.

1. „Sejf” Tomasz Sekielski
2. „Obraz kontrolowany” Tomasz Sekielski
3. „Wyrok” Mariusz Zielke
4. „Formacja trójkąta” Mariusz Zielke
5. „Easylog” Mariusz Zielke

Kolejność recenzowania zupełnie przypadkowa. Nie ma nic wspólnego z moją oceną tych pozycji. W tym tygodniu zaczynamy od książek Tomasza Sekielskiego. Na Mariusza Zielke przyjdzie pora w drugiej części postu, którą opublikuję w następnym tygodniu.


Nr 1 – „Sejf” Tomasz Sekielskiego

352x500 PPP
Postaci Tomasza Sekielskiego na pewno nie muszę Ci bliżej przedstawiać. Założę się, że masz tak jak ja tj. mówisz Sekielski, myślisz TVN. Po zakończeniu swojej przygody z tą stacją Sekielski wziął się za nieco inny rodzaj pisania. W 2012 r. ukazał się „Sejf”, debiut dziennikarza na rynku książek sensacyjnych. Debiut całkiem obiecujący, muszę dodać.

„Sejf” to historia Artura Solskiego, dziennikarza stacji DTV, który zupełnie przypadkowo natrafia na Podlasiu na trop afery sięgającej po same szczyty władzy. W tle mamy złoto skradzione z Iraku, morderstwo polskiego szyfranta oraz zawikłane rozgrywki prowadzone przez wywiad i polityków. Jak poradzi sobie z tym Solski, który sam boryka się z własnymi problemami (choroba psychiczna)?

Po swojej stronie ma tylko Waldemara Darskiego, nadużywającego alkohol policjanta z podlaskiego miasteczka, któremu dużo bliżej do emerytury niż do najlepszych lat. Po drugiej stronie barykady stoi rządowa agencja wywiadowcza dysponująca nieograniczonymi środkami i uprawnieniami. Jej kierownictwo nie zawaha się przed niczym, by ukryć przed całym światem operację „Nabucco”, której powodzeniu zagraża śledztwo prowadzone przez duet Solski & Darski.

Czy warto sięgnąć do „Sejfu” Sekielskiego? Moim zdaniem, książka jest warta Twojej uwagi. Jej największe atuty to świetnie skonstruowana intryga, wciągająca akcja osadzona w realiach współczesnej Polski oraz mnóstwo „smaczków” (np. nawiązania do dawnych pracodawców Sekielskiego, w telewizji DTV można dopatrzeć się TVN, w postaci Ludwika Tokarczyka aka „Ken” – Tomasza Lisa, itp.).

Ocena „polsko-kryminalna” w skali od 1 do 10: mocna „ósemka” – 8.

 

Nr 2 – „Obraz kontrolny” Tomasz Sekielskiego
Obraz kontrolny
Druga część „Sejfu”. Nie chcę pisać „spoilera”, zatem ograniczę się tylko do kilku podstawowych faktów. Akcja książki dzieje się kilka miesięcy po wydarzeniach opisanych w „Sejfie”. Artur Solski wychodzi z „psychiatryka”, by po raz kolejny wejść „pomiędzy ostrza potężnych szermierzy”. Tym razem zmierzy się nie tylko z Agencją Wywiadu. Gdzieś w tle czai się znacznie groźniejszy przeciwnik.

Więcej nie ujawniam. Zdecydowanie zachęcam do samodzielnej lektury. Moim zdaniem, „Obraz kontrolowany” jest nawet nieco lepszy od „Sejfu”. Nie mogę już doczekać się trzeciej części cyklu. To, że powstanie jest więcej niż pewne. Zakończenie książki raczej nie pozostawia innej możliwości interpretacyjnej.

Ważna uwaga: jeżeli nie czytałeś „Sejfu”, nie zaczynaj przygody z kryminalnym Sekielskim od „Sejfu”. „Obraz kontrolny” jest właściwie kontynuacją „Sejfu”, także mógłbyś być lekko zdezorientowany na początku lektury.

Ocena „polsko-kryminalna” w skali od 1 do 10: przyznaję 8,5.

Ok, „rozprawiłem się” z Sekielskim, a już w następnym tygodniu „wezmę się” za Zielke i jego „Wyrok”, „Formację trójkąta” oraz „Easylog”. Już dzisiaj zapraszam na drugą część wpisu oraz do krótkiej dyskusji. Jak Ci się podoba moja lipcowa piątka kryminalna? A może masz lepszy pomysł na letnią lekturę? Jeżeli tak, podziel się ze mną swoimi przemyśleniami. Dobrych pomysłów „czytelniczych” nigdy za wiele!


To recenzowałem ja

Bloger II klasy – Jacek Lipski

Ps. pogadać możemy w komentarzach pod wpisem lub na fan page’u „Lubię Polskie Kryminały”, który stworzyłem specjalnie na potrzeby takich dyskusji. Zapraszam!

Źródło zdjęć: strona internetowa wydawnictwa Rebus, Drew Coffman/Flickr (Creative Commons).

Spodobał ci się wpis? Doceń autora „lajkiem”!



Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter.

Podobne wpisy:

  1. „E-wangeliści. Ucz się od najlepszych twórców polskiego internetu” Tomasz Cisek i Paweł Nowacki – recenzja książki
  2. Największe marketingowe porażki – PKP, część pierwsza
  3. „Klasa” Dominika Rettingera – recenzja spod znaku „Lubię Polskie Kryminały”
  4. Inspiracje z wakacji, część pierwsza
  5. „Bzyknij coś na ciepło” – sprytne reklamy, cześć pierwsza

Jacek Lipski

Ekspert ds. strategii marketingowych dla MŚP w B&L Consulting. Mentor w AIP Lublin oraz współautor e-booka "Lubelskie Startupy 2015". Poprzednio Social Media & Account Manager w agencji reklamowej Vena Art, specjalista ds. komunikacji marketingowej w Żagiel S.A, oraz asystent ds. komunikacji wewnętrznej w Vattenfall Distribution Poland. Po godzinach pasjonat "creative writing", polskich kryminałów i koszykówki.