„Sztuka perswazji i skuteczne techniki prezentacji. Jak wygrać przetarg” Peter Coughter – recenzja klubowa MKŻ nr 11

Sztuka perswazji_P_Coughter_smLong time no see. Obowiązki agencyjne osaczyły mnie w ostatnich tygodniach niczym Hunowie Rzym. Szczelnie odcięły mnie od całego świata. Nie dopuszczały powietrza. Nie pozwalały na chwilę oddechu. Skutecznie odpędzały mnie od swobodnego pisania, stąd wielodniowa posucha na blogu. Na szczęście będąc skazanym na codzienne dojazdy do pracy komunikacją miejską miałem chwilę na lekturę. Lekturę, dodam, wyjątkową. Peter Coughter, reklamowy wyjadacz z USA, napisał w mojej ocenie książkę, którą na początku swojej ścieżki agencyjnej powinien przeczytać każdy Account Manager.


Sztuka unikania publicznych upokorzeń

Z prezentacjami i wystąpieniami publicznymi miałem kłopot od kiedy pamiętam. O ile samo złożenie slajdów czy też napisanie przemówienia nie sprawiało mi nigdy trudności, o tyle samo wygłoszenie go na forum publicznym nie należało do moich najmocniejszych stron.

Przez 5 lat spędzonych w warszawskich i gliwickich korpo nie miałem zbyt wiele okazji, by potrenować. W 99 proc. przypadkach składałem slajdy lub pisałem wystąpienia dla przełożonych rangi wyższej lub najwyższej. Niezły trening, ale to nie to samo, co samodzielne wystąpienie przed pełną salą.

Dopiero, gdy przeniosłem się do agencji reklamowej, miałem okazję samodzielnie prowadzić prezentacje. Na początku szło mi dosyć opornie, ale z biegiem czasu nabrałem pewnej wprawy. Z każdą kolejną prezką lub prowadzonym szkoleniem byłem coraz lepszy. Do perfekcji sporo mi brakuje, ale postęp jest bardziej niż widoczny. Poszłoby mi na pewno znacznie szybciej, gdyby książka Petera Cougtera wpadła w moje ręce kilkanaście miesięcy temu. Uniknąłbym konieczności samodzielnego odkrywania Ameryki oraz wielu błędów.


Piekło wybrukowane dobrymi pomysłami

W dzisiejszym świecie sztuka prezentowania i sprzedawania swoich pomysłów nabrała szczególnego znaczenia. Nikt nie ma czasu na słuchanie kilkugodzinnych przemówień w stylu Fidela Castro. Nikt nie ma ochoty na czytanie przydługich elaboratów. Wszyscy cierpimy na chroniczny brak czasu oraz „deficyt uwagi”. Z tego względu coraz ciężej przebić się, nawet z najlepszym pomysłem, o ile nie będziemy potrafili go dobrze sprzedać. Doskonale ujął to sam autor „Sztuki perswazji”.

„Czasami świetny pomysł sprzedaje się sam. W pozostałych 99% przypadków trzeba znaleźć sposób przekonania innych, że jest on rzeczywiście świetny. Większość menadżerów spędza dni i noce, pracując nad swoimi projektami, a żal im kilku godzin na przygotowanie się do ich prezentacji”.


Sztuka prezentacji

Cougter, niegdyś założyciel jednej z najbardziej szanowanych agencji reklamowych w USA, podkreśla wagę prezentacji. Podnosi ją wręcz do rangi sztuki, z czym trudno się nie zgodzić. Bez świetnych umiejętności prezenterskich nie sposób wygrywać, zwłaszcza w biznesie reklamowym. Zdaniem Coughtera podstawą do stworzenia prezentacji jest zachowanie prostoty oraz odkrycie swojego naturalnego stylu.

Zwłaszcza ta ostatnia kwestia, niby oczywista dla każdego, jest szczególnie trudna do zrozumienia przez początkujących Accountów. Sam miałem z tym problem na początku mojej drogi. Warto obserwować i naśladować najlepszych, ale z zachowaniem umiaru. Najważniejsze to być sobą, a nie udawać kogoś kim nie jesteśmy. Tylko będąc sobą jesteśmy w stanie zdobyć zaufanie publiczności, a to najważniejszy krok w kierunku dotarcia do ich serc oraz umysłów.


Ostatnie słowo

„Sztuka perswazji”, wydana w Polsce przez Studio Emka, jest moim zdaniem książką, którą powinien przeczytać każdy kto ma coś wspólnego z publicznymi wystąpieniami. I nie mam na myśli tylko ludzi reklamy. Tak jak umiejętność składania slajdów znacznie poprawiłem dzięki „Zen prezentacji” Garra Reynoldsa, tak podszlifowanie sztuki samych wystąpień zawdzięczam książkom „The Presentation Secrets of Steve Jobs” Carmine Gallo oraz „Sztuce perswazji” Petera Coughtera.


And one more thing…

Po „Sztukę perswazji” warto też sięgnąć z jeszcze jednego, niezwykle istotnego względu. Podobno ludzie inteligentni potrafią uczyć się na własnych błędach. Tym bardziej należy też uczyć się na błędach cudzych.

W książce Coughtera można poczytać nie tylko o najlepszych prezentacjach tuzów amerykańskiej branży reklamowej. Można też poczytać o ich największych wpadkach. Lista autorów „prezentacyjnych opowieści” robi wrażenie: Jeff Goodby, Mike Hughes, Chris Jacobs, Lance Jensen, Gareth Kay, Alex Bogusky, Hal Curtis, Bruce Bildsten, Anne Bologna, Peter Krivkovich, Warren Moran, Pam Scott, Cindy Gallop, Don Just, Jeffrey Steinhour, Bill Westbrook, James P. Othmer, Mark Fenske, John Butler, Sally Hogshead oraz Andy Grayson.


Ocena MKŻ (w skali od 1 do 10): 9,5

To recenzowałem ja
Podpis Jacek Lipski

 

Spodobał ci się wpis? Doceń autora „lajkiem”!



Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter.

Podobne wpisy:

  1. "Zen prezentacji. Pomysły i projekty. Jasne zasady i techniki tworzenia doskonałych prezentacji" Garr Reynolds
  2. „Skuteczne social media” Anna Miotk – recenzja klubowa MKZ nr 2
  3. "Skuteczne techniki PR" pod redakcją Anne Gregory
  4. „Jak oczarować klientów w sklepie czyli MERCHANDISING” Aleksander Binsztok i Tymoteusz Zieliński – recenzja klubowa MKŻ nr 8
  5. Seminarium marketingowe "Sztuka Rebrandingu" polecam!

Jacek Lipski

Ekspert ds. strategii marketingowych dla MŚP w B&L Consulting. Mentor w AIP Lublin oraz współautor e-booka "Lubelskie Startupy 2015". Poprzednio Social Media & Account Manager w agencji reklamowej Vena Art, specjalista ds. komunikacji marketingowej w Żagiel S.A, oraz asystent ds. komunikacji wewnętrznej w Vattenfall Distribution Poland. Po godzinach pasjonat "creative writing", polskich kryminałów i koszykówki.