Jak nie należy pisać emaili ofertowych, sprzedażowych i…

logo internetowej "małpki"…i jakichkolwiek innych. Każdego dnia na swoją skrzynkę dostaję dziesiątki emaili z różnorodnymi ofertami. Zaproszenia na konferencję, propozycje współpracy, newslettery itp. Rzadko zdarza się, żeby któraś z informacji przykuła mój wzrok na dłużej. Większość jest mało intrygująca i niespecjalnie dostosowana do potrzeb adresata (czytaj moich). W gąszczu zbędnych ofert zdarzają się jednak wyjątkowe. Tak wyjątkowe jak wiadomość, którą otrzymałem od jednego z portali internetowych (nazwy przez grzeczność nie wymienię). Dawno już nie widziałem tak beznadziejnie napisanego emaila ofertowego. Jego autor popełnił chyba wszystkie możliwe błędy warsztatowe…

 

Oto „cudo”, które kilka tygodni temu zawitało na moją skrzynkę. Pozwoliłem sobie dodać kilka uwag od siebie (na czerwono).

Witam serdecznie,

Reprezentuję portal XXX. Ponieważ jesteśmy serwisem dofinansowanym przez Unię Europejską nasza praca podzielona jest na szeroko zaplanowane etapy, a każdy z nich mają na celu powiększanie ruchu na stronie.

DOSKONALE, TYLE CO MNIE TO OBCHODZI? JAKĄ MAM Z TEGO KORZYŚĆ?

Choć jesteśmy nowym portalem, rozwijamy się bardzo prężnie, o czym świadczą coraz lepsze statystyki oraz sprzedaż prezentowanych przez nas ofert.

GDZIE TU JEST KONKRET? JAK WYGLĄDAJĄ TE STATYSTYKI? MAM WIERZYĆ NA SŁOWO? POZA TYM UWIELBIAM ZWROT „PRĘŻNY ROZWÓJ”. TRUDNO O COŚ BARDZIEJ WYŚWIECHTANEGO.

W związku z szybkim rozwojem serwisu chcielibyśmy zaproponować Państwu promocję na portalu XXX oraz możliwość pozyskania klienta, zainteresowanego już konkretnie Państwa ofertą.

JAKĄ PROMOCJĘ? ZNOWU BRAK KONKRETU…

Ponieważ posiadają już Państwo gotowe formy reklamowe, zamieszczenie jej nie będzie wiązało się z dodatkowymi kosztami.

KTO ZACZYNA ZDANIE OD „PONIEWAŻ’? ZASTANAWIA MNIE TEŻ, O JAKIE FORMATY CHODZI? NIE ZNAMY SIĘ. SKĄD WIESZ CZYM DYSPONUJĘ?

ZAMIESZCZENIE NIE BĘDZIE WIĄZAŁO SIĘ Z DODATKOWYMI KOSZTAMI?BRAK DODATKOWYCH KOSZTÓW TO NIE KORZYŚĆ.

Również skorzystanie z naszej XXX Oferty sprawi, że mogą pozyskać Państwo nowych, wartościowych klientów, przy niewielkim nakładzie finansowym.

HURRA, JEST W KOŃCU KORZYŚĆ. W PRZEDOSTATNIM ZDANIU!

Serdecznie zapraszam do zapoznania się z naszym serwisem, oraz oczekuję na kontakt.

OCZEKUJĘ NA KONTAKT? SORRY, ALE TO NIE BRZMI MIŁO I ZACHĘCAJĄCO. PO TAKIM ZAMKNIĘCIU EMAILA NA 100 PROC. KORESPONDENCJA LĄDUJE W FOLDERZE „KOSZ”!

Pozdrawiam,

XXX

Specjalista ds. sprzedaży

tel. XXX

kom. XXX

 

Drodzy Specjaliści ds. sprzedaży, marketingu i komunikacji z przeróżnych firm XXX zwracam się do Was z gorącym apelem. Nie przysyłajcie mi proszę podobnej „klasy” listów. W ten sposób nic mi nie sprzedacie. Możecie mnie co najwyżej zirytować. Nic nie wkurza mnie bardziej niż niechlujnie napisana korespondencja sprzedażowa…

Pozdrawiam

Jacek Lipski

Spodobał ci się wpis? Doceń autora „lajkiem”!



Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter.

Podobne wpisy:

  1. Jak pisać emaile w stylu Draytona Birda?
  2. „Bitwa warszawska 1920” czyli o tym jak nie opowiadać historii…

Jacek Lipski

Ekspert ds. strategii marketingowych dla MŚP w B&L Consulting. Mentor w AIP Lublin oraz współautor e-booka "Lubelskie Startupy 2015". Poprzednio Social Media & Account Manager w agencji reklamowej Vena Art, specjalista ds. komunikacji marketingowej w Żagiel S.A, oraz asystent ds. komunikacji wewnętrznej w Vattenfall Distribution Poland. Po godzinach pasjonat "creative writing", polskich kryminałów i koszykówki.

  • http://www.pomagacichronic.pl Wizerunek w sieci

    moim skromnym, cokolwiek nie zostaloby przeslane moze byc tak skrytykowane. z prostego powodu – za duzo tych przeroznych kolorowych ofert smiga po calym polskim internecie…

    • http://www.jaceklipski.pl Jacek

      Pewnie tak, co nie zmienia faktu że email sprzedażowy i reklama muszą być zrobione porządnie. Oferty dobrze zrobione czytam, bo przykuwają moją uwagę. Pozostałe lądują w koszu. W czasach przesytu informacji, żeby dotrzeć z przekazem do odbiorcy, trzeba się postarać. Bylejakość przegrywa.