W przerwie od marketingowej gorączki…

…coś na ukojenie nerwów. Piosenka, która zawsze dodaje mi sił w chwilach zwątpienia i niechęci do dalszego istnienia. Inspiracja w najczystszej formie. 100 procentowa dawka nadziei. Słowa, które mają siłę i znaczenie. Prostota przekazu, który sprawia że chce się przenosić góry. Po prostu poezja. Po prostu Adele…

Od razu lepiej! W moim przypadku czas na przerwę (weekend) oznacza czas na Adele, a nie czas na Kitkat… 😛

Spodobał ci się wpis? Doceń autora „lajkiem”!



Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter.

Podobne wpisy:

  1. Trudne początki w komunikacji marketingowej

Jacek Lipski

Ekspert ds. strategii marketingowych dla MŚP w B&L Consulting. Mentor w AIP Lublin oraz współautor e-booka "Lubelskie Startupy 2015". Poprzednio Social Media & Account Manager w agencji reklamowej Vena Art, specjalista ds. komunikacji marketingowej w Żagiel S.A, oraz asystent ds. komunikacji wewnętrznej w Vattenfall Distribution Poland. Po godzinach pasjonat "creative writing", polskich kryminałów i koszykówki.