Marketingowcy zajmują się w firmie wszystkim, niekoniecznie marketingiem…

Czym tak naprawdę zajmuje się w swojej pracy marketingowiec? Grafik, copywriter, strategic planner, spec od analiz i internetu – bez wątpienia tak, ale to tylko początek wyliczanki.

Bardzo często jesteś również specem od komunikacji wewnętrznej, relacji z mediami (PR), zarządzania kryzysowego, i tak bez końca. Nikomu nie przeszkadza, że to nie jest marketing, tylko dziedziny pokrewne! Marketing robi się w ten sposób ogromnym workiem bez dna, gdzie wrzuca się wszystkie niechciane przez inne działy zadania. Tak jak pisałem już parę miesięcy temu: „marketingowiec musi być człowiek renesansu”!

Jak się okazuje nie jest to tylko polska specyfika. Jak przeczytałem w portalu PROTO, z badania przeprowadzonego przez Hill&Knowlton i CMO Club w USA wynika, że „dyrektorzy działów marketingu muszą zajmować się kwestiami wykraczającymi poza definicję działań marketingowych„.

Najciekawsze wyniki badania:

– 66 proc. badanych dyrektorów zajmuje się relacjami medialnymi,
– 52 proc. badanych odpowiada za zarządzanie kryzysowe,
– 34 proc. badanych zajmuje się relacjami inwestorskimi,
– 23 proc. odpowiada za komunikację wewnętrzną.

Więcej informacji na temat badania można znaleźć w notatce prasowej na PR News Wire.

PS: czyli nie jesteśmy gorsi od Amerykanów. Przynajmniej w ilości zadań wykonywanych przez marketing…

Spodobał ci się wpis? Doceń autora „lajkiem”!



Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter.

No related posts.

Jacek Lipski

Ekspert ds. strategii marketingowych dla MŚP w B&L Consulting. Mentor w AIP Lublin oraz współautor e-booka "Lubelskie Startupy 2015". Poprzednio Social Media & Account Manager w agencji reklamowej Vena Art, specjalista ds. komunikacji marketingowej w Żagiel S.A, oraz asystent ds. komunikacji wewnętrznej w Vattenfall Distribution Poland. Po godzinach pasjonat "creative writing", polskich kryminałów i koszykówki.

  • Jarek Jopek

    Marketingowcy chyba są skazani na tego typu historie. Kiedyś wydawało mi się, że jak będę pracował dla siebie to się to zmieni. Myliłem się 😉

  • Jacek Lipski

    Tu mnie raczej nie zaskoczyłeś. Wiedziałem, że jak prowadzisz własny biznes to sam sobie jesteś sterem, żeglarzem i okrętem. Nie wiedziałem za to, że tak samo jest w wielkich firmach…

    Pozdrawiam

    Jacek