5 największych kłamstw firm zajmujących się SEO

W oryginale: „Five Great Lies of SEO Companies” by Matt Connelly, Matrix Marketing. Przez zupełnie przypadek ściągnąłem sobie z sieci dosyć kontrowersyjny materiał na temat 5 największych kłamstw firm zajmujących się SEO.

Autor Mat Connelly , dyrektor zarządzający firmy Matrix Marketing ujawnia w swojej dostępnej za darmo publikacji kilka faktów:

 

Lie#1 Rankin in Google is Hard, Don’t bother trying
Lie#2 It Takes a Long Time to Rank Well in Google
Lie#3 “No Follow” Links Don’t Count
Lie#4 You Need a LOT of Content to Rank Well in Google
Lie#5 You need a LOT of Unique Content to Rank Well in Google

Dla mnie najciekawsze jest to co Connelly opisuje jako kłamstwo#4 jakoby linki „no follow” nie były brane pod uwagę przez Google przy ustalaniu pozycji strony. Connelly twierdzi, że to nieprawda. Linki „no follow” są jak najbardziej przydatne przy SEO. Nie mają takiej wartości jak linki „follow”, ale nie są też bezwartościowe, jak twierdzi wielu autorów.
O linkach „no follow” wspominają chociażby Halligan i Shah w recenzowanej wcześniej przeze mnie książce „Inbound Marketing”:

„Link oznaczony atrybutem no follow Google interpretuje jako sygnał, że właściciel strony nie życzy sobie, aby strona wskazywana przez ten link była przez niego uwiarygodniana. Oczywiście taki link pozostaje aktywny i internauci mogą go klikać, jednak z punktu widzenia optymalizacji w żaden sposób nie przekłada się on na lepsze pozycje wyszkuwiania dla wskazywanej strony…”

Mam mały ból głowy. Ciekawie co na to znawcy SEO?

Spodobał ci się wpis? Doceń autora „lajkiem”!



Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter.

No related posts.

Jacek Lipski

Ekspert ds. strategii marketingowych dla MŚP w B&L Consulting. Mentor w AIP Lublin oraz współautor e-booka "Lubelskie Startupy 2015". Poprzednio Social Media & Account Manager w agencji reklamowej Vena Art, specjalista ds. komunikacji marketingowej w Żagiel S.A, oraz asystent ds. komunikacji wewnętrznej w Vattenfall Distribution Poland. Po godzinach pasjonat "creative writing", polskich kryminałów i koszykówki.

  • http://roothelp.pl/pozycjonowanie.html Pozycjoner

    Nofollow według mnie jak najbardziej działa i jest pomocny przy pozycjonowaniu strony.
    Przetestowałem na własnej skórze. Najprawdopodobniej, różnica jest właśnie taka, że strona z takim linkiem nie traci na własnej pozycji, z powodu podlinkowania śmieciowatych stron.

    • http://www.jaceklipski.pl Jacek

      Zapamiętam sobie. Zwłaszcza, że spotkałem już wiele osób, które podzielają Twoją opinię.